Szał Pożądania Dostawy Zary
Zdradliwe spojrzenie syreny z kawiarni rozpętuje burzę zakazanego żaru w magazynie.
Szeptane Pragnienia Zary Wyzwolone
ODCINEK 2
Inne Historie z tej Serii


Kartka z zeszłej nocy wciąż paliła mi w kieszeni, pismo Zary zmysłową obietnicą pośród aromatu kawiarni. Dziś, gdy tachałem skrzynie z zaopatrzeniem do tylnych drzwi, była tam – krągłości opinające uniform, ten figlarny uśmiech prowokujący do przekroczenia granicy. Jej ciemne oczy błyszczały psotą, biodra kołyszące się na tyle, by mój puls dudnił jak młot. Nie wiedziałem jeszcze, że magazyn czeka, półki drżące od szaleństwa naszego uwolnionego pożądania. Zaparkowałem przy krawężniku za kawiarnią, silnik mojego dostawczaka zamilkł, gdy południowe słońce wpadało przez wąską alejkę. Kartka, którą Zara mi wcisnęła zeszłej nocy – te kilka słów obiecujących więcej niż darmowe latte – nie dała mi spać, odtwarzałem jej śmiech, sposób, w jaki jej palce otarły się o moje nad ladą. Zaopatrzenie w rękach, skrzynie pełne ziaren i syropów, zapukałem w tylne drzwi, serce waliło mocniej niż powinno przy rutynowej dostawie. Drzwi uchyliły się i była tam, Zara Chen, w słabym świetle jak wizja z gorączkowego snu. Jej czarne włosy opadały prosto i długie, oprawiając twarz mieszankę niewinności z diabelskim zamiarem. Uniform przylegał do jej krągłej figury – biała bluzka napięta na pełnych cyckach, czarna spódniczka opinająca biodra kołyszące się przy każdym kroku. „Marco” – zamruczała, jej ciemnobrązowe oczy wpiły się w moje – „w samą porę. Wchodź, czekałam na ciebie”. Odsunęła się, jej porcelanowa skóra lśniła pod brzękiem jarzeniówek, a ja wciągnąłem pierwszą skrzynię obok niej, łapiąc delikatny zapach wanilii i jej perfum. „Dzisiaj ciężki ładunek” – wychrypiałem, stawiając go w magazynie tuż przy kuchni. Pudełka wzdłuż ścian, półki uginające się od towaru, powietrze gęste od palonego kawy i czegoś elektryzującego. Zara weszła za mną, zamykając drzwi cichym kliknięciem, które brzmiało jak obietnica. „Pozwól, że pomogę” – powiedziała niskim, drażniącym głosem, jej dłoń otarła się o moje ramię. Ten dotyk wysłał ogień przez moje ciało, jej figlarny uśmiech rozszerzył się, gdy nachyliła...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





