Szał Emilii w Biurowym Rozrachunku
Gniew rozpala zakazany ogień w zacienionym lounge.
Emily: Od Wypolerowanych Pokus do Rozrachunku z Pasją
ODCINEK 5
Inne Historie z tej Serii


Jej zielone oczy płonęły furią, która mogłaby spalić salę konferencyjną, czerwony kucyk smagał jak chorągiew bojowa, gdy szarżowała przez biuro. Ale kiedy te oczy spoczęły na mnie, Jordan Kline, dostawcy, którego wcześniej odrzuciła kilkanaście razy, coś drgnęło – iskra wrażliwości pod tą wściekłością. W przyciemnionym lounge, z dala od ciekawskich oczu, jej pancerz pękł, i zobaczyłem kobietę, która potrzebowała czegoś więcej niż słów. To, co zaczęło się jako pocieszenie, skręciło w coś surowego, pilnego, jej ciało przylgnęło blisko z głodem dorównującym jej ogniowi. Drzwi do biura Lility zatrzasnęły się tak mocno, że ściany zdawały się zadrżeć, i podniosłem wzrok znad laptopa w sąsiadującym lounge, gdzie siedziałem z kawą po naszym spotkaniu z dostawcą. Emily Thompson wypadła na zewnątrz, jej jasna porcelanowa skóra zaczerwieniona, ten charakterystyczny czerwony kucyk bujał się dziko za nią. Była wizją korporacyjnego gniewu – wysoka, krągła sylwetka wciśnięta w białą bluzkę napiętą na pełnych piersiach i czarną spódnicę ołówkową opinającą biodra jak druga skóra. Jej zielone oczy przeskanowały pomieszczenie, zatrzymując się na mnie z mieszanką zaskoczenia i desperacji. „Jordan?” – powiedziała, jej głos to chrapliwy trzask, który wciąż niósł tę figlarną nutę, którą wymachiwała jak bronią. Podreptała bliżej, obcasy stukały ostro o marmurową podłogę, i opadła na skórzany fotel naprzeciwko mnie bez zaproszenia. „Słyszałeś? Ta suka Lila rozpuszcza plotki – że niby śpię się w górę. Po tym wszystkim, co tu zbudowałam.” Odstawiłem kawę, pochylając się. Zawsze podziwiałem Emily z daleka, sposób, w jaki panowała nad salą, drocząc klientów do umów mrugnięciem i szeptem. Ale teraz, z bliska, jej gniew popękał fasadę, odsłaniając surową krawędź pod spodem. „Plotki to tylko szum, Emily” – powiedziałem cicho, trzymając jej wzrok. „Masz talent. Nie daj się jej pociągnąć w dół.” Zaśmiała się gorzko, krzyżując nogi, spódnica podjechała na tyle, by kusić. „Łatwo ci mówić, chłopaku od dostaw. To nie twoja...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





