Starcie Mocy Pływowej Azar
Fale uderzają, gdy pożądania zderzają się w zatoczce surowej mocy i zdrady
Żyły Azar płoną ukrytym ogniem
ODCINEK 4
Inne Historie z tej Serii


Słońce wisiało nisko nad odosobnioną zatoczką, malując niebo płomiennymi pomarańczami i głębokimi fioletami, jakby same niebiosa były podniecone dramatem rozgrywanym poniżej. Ja, Kai Voss, stałem na skraju wody, stopy tonęły w ciepłym, mokrym piasku, serce waliło mieszanką podniecenia i rywalizacji. Umówiliśmy się na to spotkanie przez gorące SMS-y — Azar Jafari, ta perska petarda, która przez tygodnie doprowadzała mnie do szału, jej wesoła energia maskowała rosnącą dominację, która jednocześnie ekscytowała i rzucała mi wyzwanie. Miała 20 lat, atletycznie szczupłą sylwetkę przy wzroście 5'6", długie faliste czarne włosy tańczące jak północne fale, ciemnobrązowe oczy przebijające prosto do duszy i brązową skórę lśniącą w gasnącym świetle. Jej średnie cycki napinały skąpy stanik bikini, wąska talia rozszerzała się w biodra kołyszące się z optymistycznym celem. Zauważyłem ją pierwszy, wyłaniającą się z skalistej ścieżki, jej bransoletka na kostce — delikatny srebrny łańcuszek z turkusowym charmsem — błyszczała przy każdym kroku, emocjonalna kotwica, o której wspomniała raz, prezent od byłego kochanka symbolizujący jej nieokiełznany duch. Azar pomachała energicznie, jej owalna twarz rozjaśnił wesoły uśmiech, ale w oczach błysnęło coś, obietnica gry o władzę. „Kai!” zawołała, głos niósł się nad delikatnym pluskaniem fal, pełen tej zaraźliwej radości. Podbiegła bliżej, torba plażowa na ramieniu, ciało poruszało się z atletyczną gracją. Zatoczka była prywatna, tylko nasza — jak myślałem — otoczona postrzępionymi klifami, które uwięziły słony wiatr, wzmacniając każdy dźwięk, każdy oddech. Gdy się zbliżyła, poczułem napięcie skręcające się w brzuchu. Kłóciliśmy się online, drocząc się, kto pierwszy się podda, jej energiczne riposty zawsze zostawiały mnie twardszego i bardziej zdeterminowanego. Teraz twarzą w twarz jej obecność była elektryzująca. Rzuciła torbę, zrzuciła sandały, palce u nóg zwijały się w piasku. „Gotowy poczuć moc pływów?” drażniła się, okrążając mnie powoli, długie włosy smagały wiatr. Uśmiechnąłem się, podszedłem bliżej, wdychając jej zapach — lotion kokosowy zmieszany z solą morską. To nie...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





