Spocona Pokusa Hany na Siłowni
Spocona skóra i ukradkowe spojrzenia rozpalają najgłębsze żądze trenera.
Drobny Płomień Hany: Zmysłowe Przebudzenie
ODCINEK 1
Inne Historie z tej Serii


W momencie, gdy Hana Nakamura weszła do mojej luksusowej siłowni w Tokio, z ręcznikiem przerzuconym przez ramię, jej falowane na miodowo-brązowo włosy oprawiające ten figlarny uśmiech, wiedziałem, że ta sesja treningowa wystawi na próbę każdą uncję mojej zawodowej powściągliwości. Niewysoka i zadziorna, przygotowywała się do roli w filmie akcji, ale prawdziwa akcja iskrzyła w ciężkim powietrzu między nami – pot, para i pokusa, której nie mogłem zignorować. Hana Nakamura wtoczyła się do prywatnej sali treningowej Elite Fitness Tokyo, jakby należała do niej, jej sięgające ramion falowane na miodowo-brązowo włosy kołyszące się z każdym krokiem. Mając 160 cm wzrostu, była drobną, szczupłą wizją w czarnym sportowym staniku i obcisłych legginsach, które opinały jej wąską talię i wyrzeźbione nogi. Te ciemnobrązowe oczy błyszczały figlarnie, gdy rzuciła torbę gimnastyczną i wyciągnęła rękę. „Takashi-san, tak? Jestem Hana. Zrób ze mnie gotową na rolę bohaterki akcji. Bez litości”. Podałem jej rękę, czując mocny uścisk kogoś zdeterminowanego. Jako elitarny trener pracowałem wcześniej z celebrytami, ale jej musująca energia działała inaczej. Zaczęliśmy od martwego ciągu, jej forma idealna po kilku poprawkach. „Tak dobrze?”, zapytała, wyginając plecy akurat tyle, by przyciągnąć mój wzrok do błyszczącej warstwy potu na jej jasnej, porcelanowej skórze. „W punkt”, powiedziałem, podchodząc bliżej, by poprawić jej pozycję. Nasze dłonie się otarły, a ona błysnęła tym uroczym, figlarnym uśmiechem. „Jesteś intensywny. Podoba mi się”. Pogawędki płynęły, gdy przeszliśmy do przysiadów, jej śmiech lekki pośród brzęku ciężarów. „Stawiam, że mówisz to wszystkim dziewczynom”, drażniłem się, a ona mrugnęła. „Tylko tym, które nadążają”. Przy trzecim podejściu powietrze zgęstniało od wysiłku. Jej oddechy przyspieszyły, klatka piersiowa unosiła się i opadała, a ja przyłapałem się na gapieniu się, jak jej mięśnie napinają się. Zawodowo, przypomniałem sobie. Ale jej zalotne spojrzenia się przedłużały, zamieniając trening w coś elektryzującego. Gdy kończyliśmy, otarła czoło. „Sauna parowa? Tradycja po morderczej sesji?”. Sauna parowa...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





