Splątani rywale Vidy
Neonowe wyścigi rozpalają rywalizację, splatając pożądanie w pulsujący trójkąt
Tropami Żaru Vidy: Namiętne Poddanie
ODCINEK 3
Inne Historie z tej Serii


Miasto pulsowało pod baldachimem neonowych świateł, tych, co krwawiły elektrycznym błękitem i gorącym różem w nocne niebo, zamieniając opuszczoną dzielnicę przemysłową w labirynt świecącej pokusy. Ja, Kai Voss, ściskałem kierownicę mojego zmodyfikowanego ulicznego bolidu, silnik mruczał jak drapieżnik gotowy do skoku. Podziemne nocne wyścigi były moim królestwem – surowe, nielegalne, serce w gardle, gdzie fortuny zmieniały się szybciej niż opony na asfalcie. Dziś jednak coś było inaczej. Vida Bakhtiari się zjawiła, jej obecność jak iskra w suchej trawie. Oparła się o mój samochód, całe jej 168 cm atletycznej, szczupłej perfekcji, oliwkowa skóra lśniła pod migoczącymi światłami. Jej długie falowane ciemnobrązowe włosy opadały dzikimi falami na plecy, oprawiając owalną twarz z przeszywającymi hazel oczami, które wpiły się w moje z przygódczym ogniem. Ubrana w obcisły czarny crop top, który opinał jej średniej wielkości piersi i szorty na wysokim stanie, podkreślające wąską talię i napięte nogi, promieniowała wolnym duchem. Dziwna bransoletka błyszczała na jej nadgarstku – staro wyglądająca, wygrawerowana nieznanymi symbolami, które zdawały się lekko pulsować w neonowym blasku. „Kai, gotowy spalić gumę ze mną?” drażniła się, jej głos to zmysłowe wyzwanie, usta wygięły się w uśmieszek, który przyspieszył mi puls. Spotkałem Vidę tydzień temu na podobnym wyścigu, jej perskie pochodzenie dodawało egzotycznego ostrza jej śmiałemu charakterowi. Nie była tylko ozdobą; była siłą, pokonywała przeszkody i dryfowała zakrętami, jakby urodziła się za kółkiem. Ale Marcus Hale, mój rywal, też krążył wokół niej. Ten zarozumiały skurwiel z wyrzeźbioną szczęką i aroganckim uśmieszkiem zawsze wpadał na te imprezy, by ukraść show. Gdy silniki warczały wokół nas – ogromne tłumy wiwatowały zza siatek – poczułem, jak powietrze gęstnieje od napięcia. Ręka Vidy otarła się o moją, gdy wsiadała na fotel pasażera, jej dotyk elektryczny, posłał dreszcz prosto do mojego krocza. Co to za bransoletka? Ogrzała się na mojej skórze, gdy się zbliżyła, budząc coś pierwotnego....


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





