Splątana Ekstaza Mei Lin
Oleje splatają ciała w parnej kapitulacji i szeptanych słabościach
Żądze Pękniętego Lotosu Mei Lin
ODCINEK 4
Inne Historie z tej Serii


Burza szalała za wielkimi oknami spa, grzmoty trzaskały jak baty na nocnym niebie, ale w łaźni parowej powietrze było gęste od wilgotnej obietnicy. Ja, Alex Thorne, oparłem się o nagrzane ławki cedrowe, ręcznik luźno narzucony na kolana, patrząc, jak Mei Lin wchodzi jak wizja z jakiegoś starożytnego erotycznego zwoju. W wieku 26 lat jej porcelanowa skóra lśniła pod przyciemnionym bursztynowym światłem przefiltrowanym przez mgłę, jej długie proste czarne włosy kleiły się wilgotnie do szczupłych ramion. Była wcieleniem gracji, opanowana nawet w tej jaskini pokus, jej owalna twarz spokojna z ciemnobrązowymi oczami trzymającymi sekrety głębsze niż ocean. Jej średnie cycki delikatnie naciskały na cienką białą szatę, która ledwo ukrywała jej szczupłą sylwetkę 5'6", wąską talię rozszerzającą się w biodra kołyszące się hipnotycznie. Lena Voss weszła za nią, jej blond fale potargane dziko od wilgoci, w ostrym kontraście do elegancji Mei Lin. Energja Leny, śmielsza, trzaskała w parze, jej śmiech przecinał mgłę, gdy zrzuciła szatę bez wahania, owijając ręcznik nisko na biodrach. Przyjechaliśmy tu, by odzyskać to, co burza groziła смыć — nasze splątane uczucia, zazdrości buzujące pod powierzchnią. Victor Kane, ta mroczna postać z przeszłości Mei Lin, czaił się w moich myślach, ale dzisiejsza noc była nasza. Mei Lin wszystko to wyreżyserowała, jej głos miękki, lecz władczy, gdy wlała aromatyczne oleje na dłonie, zapach jaśminu i sandałowca rozkwitł w cieple. „Zgubmy się”, mruknęła, jej oczy złapały moje, potem powędrowały do Leny z iskrą psoty. Para wirowała wokół nas jak oddechy kochanków, budując napięcie, które sprawiało, że mój puls dudnił głośniej niż burza. Czułem pociąg, magnetyczną siłę jej opanowanej słabości, wiedząc, że ten trójkąt, który zainicjowała, rozplącze nas wszystkich w euforycznym chaosie. Łaźnia parowa otuliła nas swoim zmysłowym uściskiem, cedrowe ściany śliskie od skroplin, krople sunęły leniwie w dół jak drażniące palce. Grzmot dudnił odlegle, wibrując podłogę, ale mój wzrok przykleił się...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





