Sienna Czuje Ukryte Oczy
W mgielnej rozpadlinie każdy jej ruch wabi mnie z cieni.
Sienna w Kanionie Podglądana: Zadyszana Pogoń Włóczęgi
ODCINEK 2
Inne Historie z tej Serii


Ostry szczelin wżarł się w moje ramiona, kiedy wciskałem się głębiej w ścianę wąwozu, szorstki granit szorował po skórze jak pilne paznokcie kochanki. Serce waliło mi jak młot, dudniący rytm odbijał się echem od nieustającego ryku strumienia daleko w dole, gdzie mgła unosiła się wirującymi zasłonami, chłodna i wilgotna, niosąc ziemisty zapach mokrego kamienia i dzikiej zieleni. Patrzyłem na nią stamtąd, serce waliło, jak Sienna balansowała na śliskich skałach, jej smukłe, atletyczne ciało wiło się z tą bezwysiłkową gracją, która ściskała mi oddech w gardle. Każdy mięsień w jej szczupłej, wysportowanej sylwetce napiął się kontrolowaną siłą – długie nogi napięte, kiedy przenosiła ciężar, łydki lśniły od bryzgów, lekko opalona skóra ud łapała plamiste słońce przefiltrowane przez baldachim nad głową. Nagrywała siebie, telefon wysoko uniesiony, kasztanowe fale smagały wiatr jak płomienie tańczące wbrew chłodu, zielone oczy błyszczały nieokiełznaną przygodą, która przyciągnęła mnie do niej od chwili, gdy spotkaliśmy się przy początku szlaku. Wiatr szarpał jej wilgotną koszulkę tank top, przylepiając ją do subtelnych krągłości średniej wielkości piersi, i wyobrażałem sobie, jak chłodna mgła perli się na jej skórze, spływając ścieżkami po szyi, zbierając w wgłębieniu obojczyka. Ale wtedy zatrzymała się, przechylając głowę, jakby wyczuła ciężar mojego spojrzenia, jej ciało znieruchomiało pośród chaosu wody i wiatru. Drgnienie przebiegło przeze mnie – nie od chłodu wgryzającego się w kości z zacienionego kamienia, ale od sposobu, w jaki jej pełne, kuszące wargi lekko się rozchyliły, wyczuwając ukryte oczy, które śledziły każdy jej krok przez kręte ścieżki wąwozu. Prawie słyszałem jej przyspieszony oddech ponad wściekłością strumienia, widziałem delikatny rumieniec wspinający się po szyi. Ta kobieta, wesoła i nieustraszona, z zaraźliwym śmiechem i nieograniczoną energią, wciągała mnie w swoją orbitę jak sama grawitacja, jej obecność rozpalała głód, który pogrzebałem pod warstwami samotnych wędrówek i cichych polowań. Puls walił z dreszczem tajemnicy, zakazane podglądactwo rozdmuchiwało ogień nisko...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





