Rozrachunek Serca Saowapha w Parze
W wirujących oparach jej nieśmiałe serce poddaje się gwałtownemu pożądaniu.
Nieśmiałe Iskry Saowaphy w Ukrytych Parach Bangkoku
ODCINEK 6
Inne Historie z tej Serii


Sauna otuliła nas jak żywy sekret, jasnokaramelowa skóra Saowapha lśniła pod przyciemnionym światłem. Jej bardzo długie czarne włosy z fioletowymi pasemkami przyklejały się wilgotnie do ramion, ciemnobrązowe oczy wpiły się w moje z wrażliwością, która skręcała coś głęboko we mnie. Cienie rodziny czaiły się, ale tu, w tej mgle, jej delikatny dotyk obiecywał rozrachunek serca – i ciała – którego żadne z nas nie mogło zaprzeczyć. Ciężkie drewniane drzwi prywatnej sauny zamknęły nas od świata z miękkim trzaskiem, a wilgotne powietrze od razu owinęło mnie jak oddech kochanki. Saowapha stała tam, jej drobna sylwetka przytłoczona wirującymi mgłami, owinięta białym ręcznikiem, który opinał jej jasnokaramelową skórę. Te ciemnobrązowe oczy, szeroko otwarte i niepewne, zamrugały w moją stronę, gdy kropelki rosy perliły się na jej prostych jedwabistych bardzo długich czarnych włosach z fioletowymi pasemkami, teraz ciężkich i przyklejonych do wąskich ramion. Wyciągnąłem rękę po jej dłoń, czując delikatny dreszcz w jej palcach. „Arun” – szepnęła, jej głos ledwo przecinał syk pary z otworów wentylacyjnych. „Mama dzwoni bez przerwy. Jakoś się dowiedziała o nas. Ten nacisk... dusi mnie”. Jej słowa zawisły w parze, ciężkie od oczekiwań rodziny, która widziała w niej idealną, posłuszną córkę – słodką, nieśmiałą, nietkniętą skandalem. Usiedliśmy na gładkiej kafelkowanej ławce, gorąco wnikało w moje mięśnie, rozluźniając supełki dnia. Echa mojej biurowej awantury wciąż brzmiały w głowie, ten moment, gdy wtargnęła, zacięta mimo swej delikatności. Teraz, tu, oparła się o mnie, głowa na moim ramieniu. Jej telefon wibrował natarczywie z krawędzi ręcznika, ekran rozświetlił się napisem „Mama”. Wyłączyła go westchnieniem, ale nie zanim zerknąłem na nagromadzone nieprzeczytane wiadomości – żądania wyjaśnień, zawoalowane groźby rozczarowania. „Powiedz, co mówiła” – wymruczałem, ramieniem obejmując jej talię, przyciągając bliżej. Para rozmazywała krawędzie wszystkiego, czyniąc tę kieszeń intymności wieczną. Oddech Saowapha przyspieszył, jej drobna szczupła sylwetka wciskała się we mnie przez cienkie bariery materiału. „Chce,...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





