Rozrachunek Rosy w Buenos Aires
W uścisku burzy stare płomienie zderzają się z nowymi pokusami.
Ognisty Tango Ukrytych Żądz Rosy
ODCINEK 5
Inne Historie z tej Serii


Deszcz bębnił o dach jak szalone rytmy tanga, ale nic nie zagłuszyło ognia w orzechowych oczach Rosy, kiedy się do mnie odwróciła. Wróciła z błyszczącego chaosu Mediolanu, skandale wirowały wokół jej studia jak dym, szukała ukojenia w moich ramionach. Nasze usta wisiały centymetry od siebie, światła miasta rozmazywały się poniżej, obiecując noc, w której namiętność zmyje każdą zdradę. Lot z powrotem z Mediolanu był rozmazaną plamą wyczerpania i nierozwiązanego żaru, ale Buenos Aires powitało Rosę swoim znajomym chaosem. Jej studio, serce jej tangowego imperium, było oblężone — szepty o defraudacji, rywalki tańczące kradły uczniów, skandale przypięte do jej nieobecności. Elena, kiedyś cierń, ale teraz nieprawdopodobna sojuszniczka po ich rozejmie w Mediolanie, wysłała współrzędne: dach, z dala od wścibskich oczu. Wspinam się po drabince przeciwpożarowej, kiedy burza wybuchła, deszcz ślizgał się po metalowych stopniach, moje serce waliło mocniej niż grom. Rosa stała tam, sylwetka odcinała się na tle błyszczącego skyline'u, jej długie faliste ciemnobrązowe włosy przyklejone do oliwkowych ramion. Miała na sobie prosty czarny top na ramiączkach, który przylegał do jej szczupłej sylwetki, i skórzane spodnie opinające wąskie biodra, w każdym calu ta namiętna argentyńska iskierka, którą uwielbiałem od naszego pierwszego tańca lata temu. „Carlos”, powiedziała, jej głos przeciął ulewę jak nóż, te orzechowe oczy wpiły się w moje z mieszanką ulgi i wściekłości. „Próbowali mnie pogrzebać, kiedy mnie nie było”. Przyciągam ją do siebie w dzikim uścisku, czując ciepło jej ciała na tle zimnego deszczu. Rozmawiamy, co wydaje się godzinami — informacje Eleny obnażające sabotażystów, plany odzyskania studia. Ale pod strategią tli się napięcie. Rywal Rosy z Mediolanu, Mateo, czai się w jej opowieściach, jego cień podsyca moją zazdrość. Jej dłoń spoczywa na mojej klatce, figlarne palce kreślą stare blizny. „Zawsze byłeś moim kotwicą tutaj”, mruczy, usta wyginają się w tym ciepłym, drażniącym uśmiechu. Powietrze gęstnieje, deszcz miesza się z...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.



