Rozliczenie Zary na Gali
Rozbite zahamowania w wirze zakazanej ekstazy
Jedwabiste Cienie Poddania Zary
ODCINEK 6
Inne Historie z tej Serii


W błyszczącym oparze gali swingerskiej Victora Zara Lee stała na krawędzi przemiany. Jej drobna sylwetka drżała z nieśmiałego podniecenia, orzechowe oczy przesuwały się po luksusowej sali pełnej zamaskowanych biesiadników. Naszyjnik na szyi, symbol jej dawnych wahadań, wydawał się cięższy niż kiedykolwiek. Dziś, pod intensywnym spojrzeniem Jiana, zmysłowymi szeptami Lii i władczą obecnością Victora, miała wyreżyserować swoje rozliczenie – kulminacyjną orgię, w której odzyska władzę nad ciałem i duszą, w finale z podwójną penetracją, która na zawsze zerwie jej kajdany. Wielka sala balowa rezydencji Victora Kane’a w Beverly Hills pulsowała niskim pomrukiem jazzu i szeptem stłumionych rozmów. Kryształowe żyrandole rzucały złocisty blask na aksamitne chaise lounges i marmurowe podłogi, gdzie elegancko ubrani goście mieszali się, ich maski ukrywały tożsamości, ale nie pożądania. Zara Lee, 22-letnia drobna azjatycka piękność z długimi prostymi ciemnobrązowymi włosami oprawiającymi owalną twarz, wkroczyła przez arkadowe drzwi. Jej jasna skóra zaczerwieniła się pod światłami, orzechowe oczy rozszerzone mieszanką nieśmiałości i determinacji. Nosiła obcisłą czarną sukienkę koktajlową, która opinała jej 5'2" sylwetkę, podkreślając wąską talię i skromny biust 32B. Naszyjnik – delikatny srebrny łańcuch z serduszkiem z czasów studia jogi – spoczywał na obojczyku, przypominając niewinną dziewczynę z poprzedniej pokusy. Victor zauważył ją od razu, jego wysoka, szerokopierśna sylwetka przecinała tłum jak rekin. Miał 40 lat, siwo-srebrne włosy i przenikliwe niebieskie oczy, był niekwestionowanym królem tego swingersowego królestwa. „Zara” – zamruczał, podając jej kieliszek szampana – „przyjechałaś akurat na prawdziwą imprezę”. Jego głos był gładki, władczy, budząc coś głęboko w jej ciepłej, słodkiej naturze. W pobliżu Lila Voss opierała się o filar, jej krągła figura wlane w czerwony jedwab, blond fale spływały po opalonych ramionach. Mrugnęła do Zary, usta wygięły się w zaproszeniu. Jian, enigmatyczny chiński inwestor o rzeźbionych rysach i szczupłej, umięśnionej budowie, obserwował z cienia, jego czarne oczy żarzyły się. Serce Zary biło jak oszalałe; powietrze zgęstniało...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





