Rozliczenie Izabeli w deszczowym Madrycie

W furii burzy jej samotność rozpłynęła się w moich ramionach.

J

Jedwabiste Nici Tajnych Żądz Izabelli

ODCINEK 3

Inne Historie z tej Serii

Iskra szkicownika Izabelli
1

Iskra szkicownika Izabelli

Szept Izabeli w Barcelonie
2

Szept Izabeli w Barcelonie

Rozliczenie Izabeli w deszczowym Madrycie
3

Rozliczenie Izabeli w deszczowym Madrycie

Izabeli andaluzyjska ucieczka
4

Izabeli andaluzyjska ucieczka

Kulminacja Piekła w Galerii Isabelli
5

Kulminacja Piekła w Galerii Isabelli

Rozliczenie Izabeli w deszczowym Madrycie
Rozliczenie Izabeli w deszczowym Madrycie

Deszcz walił w ulice Madrytu jak zazdrosny kochanek, ale kiedy Izabela zabębniła w moje drzwi, przemoczona i drżąca, wiedziałem, że prawdziwa burza dopiero się zaczyna. Jej ciemne oczy błagały spod ociekających rzęs, ten słodki uśmiech migał mimo chłodu. Wciągnąłem ją do środka z kieliszkiem wina w dłoni i poczułem, jak powietrze gęstnieje od niewypowiedzianej potrzeby. Nie miałem pojęcia, że jej sekrety – i ten tajemniczy szkicownik – rozplączą nas oboje tej nocy. Grzmot przetoczył się jak odległy bęben, wstrząsając oknami mojego skromnego mieszkania w Madrycie, kiedy otworzyłem drzwi i zobaczyłem stojącą tam Izabelę Garcię, całą w strugach ulewy. Jej długie, lekko falowane ciemnobrązowe włosy przykleiły się do oliwkowej skóry ciemnymi wstęgami, a te ciemnobrązowe oczy – szeroko otwarte mieszanką ulgi i zażenowania – wpiły się w moje. „Luca, przepraszam cię bardzo”, powiedziała, jej głos ledwo słyszalny wśród ryku burzy. „Prąd mi migał w mieszkaniu, i... nie chciałam być sama”. Odsunąłem się bez słowa, serce zabiło mi mocniej. Byliśmy sąsiadami od miesięcy, wymienialiśmy uprzejme uśmiechy na korytarzu, ale tej nocy wyglądała inaczej – bezbronna, prawie krucha w swoim mokrym swetrze i dżinsach, które opinały jej smukłą sylwetkę. Chwyciłem ręcznik z łazienki i zarzuciłem jej na ramiona, moje palce musnęły jej ramiona dłużej niż trzeba. „Wejdź, Izabelo. Wino? To najmniej, co mogę zrobić dla panny w potopie”. Zaśmiała się cicho, ten słodki, przyjazny dźwięk przeciął napięcie jak słońce przez chmury. Usiedliśmy na kanapie, kieliszki rioja w dłoniach, rubinowy płyn łapał światło lampy. Na zewnątrz błyskawica rozdarła niebo, oświetlając jej twarz w ostrych, pięknych kontrastach. Piła powoli, opowiadając o swoim tygodniu – wystawach sztuki, niekończącym się deszczu – ale wyczuwałem coś cięższego pod jej słowami. Unikanie, może. Imię, którego nie wymówi: Mateo. Z plotek z Barcelony, które podsłuchałem w budynku. Ale nie naciskałem. Zamiast tego dolałem jej wina, nasze kolana otarły się przypadkiem...

Rozliczenie Izabeli w deszczowym Madrycie
Rozliczenie Izabeli w deszczowym Madrycie

Odblokuj Treści Premium

Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.

Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.

Wyświetlenia26K
Polubienia70K
Udostępnij31K
Jedwabiste Nici Tajnych Żądz Izabelli

Isabella Garcia

Modelka

Inne Historie z tej Serii