Rozliczenie Freyi na Odsłoniętej Grani

Wichrowe granie obnażają sekrety i pragnienia zbyt surowe, by je ignorować

D

Drażniące szlaki Freyi: Rywalna ekspozycja

ODCINEK 5

Inne Historie z tej Serii

Wyzywające Spotkanie Freyi na Ścieżce
1

Wyzywające Spotkanie Freyi na Ścieżce

Rywalizacja Freyi na wietrznej grani
2

Rywalizacja Freyi na wietrznej grani

Pierwszy Smak Szczytu o Świcie Freyi
3

Pierwszy Smak Szczytu o Świcie Freyi

Drażnienie Freyi na Szczycie o Południu
4

Drażnienie Freyi na Szczycie o Południu

Rozliczenie Freyi na Odsłoniętej Grani
5

Rozliczenie Freyi na Odsłoniętej Grani

Szczyt Poddania Freyi o Zmierzchu
6

Szczyt Poddania Freyi o Zmierzchu

Rozliczenie Freyi na Odsłoniętej Grani
Rozliczenie Freyi na Odsłoniętej Grani

Wiatr wył po wąskiej grani jak żywa istota, smagając platynowe blond włosy Freyi w dziki halo wokół twarzy, kosmyki biczowały jej policzki ostrym pieczeniem, które tylko potęgowało jej dziką urodę. Czułem ostry, ziemisty zapach zgniecionej wrzosowicy mieszający się z lekką słoną nutą jej skóry, niesiony każdym podmuchem, który drapał nas z otchłani. Stała tam, wysoka i smukła na tle pionowej przepaści, jej niebieskie oczy wpiły się w moje z tą mieszanką wyzwania i zaproszenia, która budowała się cały dzień, przenikliwe spojrzenie obdzierało moje obrony warstwa po warstwie. Przepaść ziała poniżej, zawrotna pustka skręcała mi żołądek, ale jej obecność mnie kotwiczyła, zamieniając strach w porywający puls w żyłach. Byliśmy rywalami na tym szlaku, popychaliśmy się nawzajem na krawędź – dosłownie i w przenośni – ale coś w jej spojrzeniu mówiło, że gra się zmieniła, jakby godziny przekomarzań i wygrywania sobie nawzajem starły bariery między nami, odsłaniając surowy głód pod spodem. Jej lekka kurtka trekkingowa napinała się od podmuchów, sugerując krągłości pod spodem, materiał napięty na średnich piersiach, wznoszących się i opadających z przyspieszonym oddechem, i poczułem to znajome pociągnięcie, to, które rozgrzewało mi krew, głęboki ból rozlewał się po jądrze, gdy wyobrażałem sobie, jak ją zdejmuję. Chłód gryzł mi odsłonięty kark, wywołując gęsią skórkę, ale wewnątrz rozkwitał żar, kontrastujący ostro z alpejskim zimnem. Poniżej nas, na niższych szlakach, kropkowali odlegli wędrowcy, nieświadomi naszego prywatnego rozliczenia tu na górze pośród wrzosowicy i skał, ich maleńkie sylwetki przypominały, jak niebezpiecznie publiczne mogło stać się to wszystko, dodając zakazanej ostrości napięciu wijącemu się między nami. Wargi Freyi wygięły się w drażniącym uśmiechu, jej jasna blada skóra zarumieniona od ekspozycji, róż oblał wysokie kości policzkowe jak świt na śniegu, i nachyliła się bliżej, głos ledwo słyszalny nad rykiem, jej oddech ciepły na moim uchu mimo wichury. „Przestraszony już, Lukas?” – zapytała, ale jej oczy mówiły,...

Rozliczenie Freyi na Odsłoniętej Grani
Rozliczenie Freyi na Odsłoniętej Grani

Odblokuj Treści Premium

Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.

Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.

Wyświetlenia43K
Polubienia80K
Udostępnij24K
Drażniące szlaki Freyi: Rywalna ekspozycja

Freya Andersen

Modelka

Inne Historie z tej Serii