Rozliczenie Cienistej Ścieżki Ingrid
Szepty mgły i pożądania odsłaniają sekrety nad brzegiem strumienia.
Nabożne Szlaki Poddania Ingrid
ODCINEK 5
Inne Historie z tej Serii


Mgła przylgnęła do pradawnych sosen jak oddech kochanki, ciężka i intymna, gdy Ingrid szła przede mną cienistą leśną ścieżką. Każda kropelka zdawała się szeptać sekrety lasu, niosąc ostry zapach żywicy sosnowej i wilgotnej ziemi, który wypełniał mi płuca z każdym oddechem, uziemiając mnie w tym dzikim, nieokiełznanym miejscu. Jej długi francuski warkocz, ten bogaty ciemnofioletowy splot ciasno upleciony, kołysał się z każdym krokiem, łapiąc słabe światło przefiltrowane przez baldachim, pasma lśniły jak ametystowe nici w przyćmionym blasku. Patrzyłem zahipnotyzowany, jak kołysze się hipnotycznie, rytm pasujący do odległego szmeru strumienia, do którego wkrótce dotrzemy. Nie mogłem otrząsnąć się z ciężaru tego, co stało się wcześniej – tych niewypowiedzianych konsekwencji wiszących między nami jak sama mgła, gęsta i nieunikniona, budząca we mnie mieszankę winy i tęsknoty. Nasza ostatnia noc we wsi była płomieniem namiętności, której oboje żałowaliśmy w świetle dnia, albo tak udawaliśmy, ale tu w objęciach lasu prawda tliła się pod powierzchnią, ciągnąc mnie ku niej jak grawitacja. Obróciła się, jej lodowoniebieskie oczy przebiły mgłę, ostre i czyste jak fragmenty lodowca, wbijając się w moje z intensywnością, która przeszyła mnie dreszczem mimo wilgotnego powietrza. I uśmiechnęła się tym słodkim, szczerym uśmiechem, który zawsze mnie rozbrajał, jej pełne usta delikatnie wygięły się, odsłaniając dołeczek w lewym policzku, który pragnąłem przesunąć kciukiem. To był uśmiech zrodzony z czystej troski, taki, który sprawiał, że czułem się widziany, ceniony, nawet gdy ciemniejsze pożądania się budziły. „Magnus, zostajesz w tyle” – drażniła się, jej głos miękki, ale z nutą czegoś głębszego, troskliwego pociągu, który przyspieszał mi puls, rezonując we mnie jak niski pomruk ziemi pod stopami. Słowa zawisły w mgle, figlarne, a zarazem intymne, jej nordycki akcent owijał się wokół mojego imienia jak pieszczota. Poczułem, jak serce mi zadrgało, wspomnienia wrzuciły mi się do głowy o jej dłoniach na mnie, kojących po naszym lekkomyślnym szaleństwie, jej...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





