Rozliczenie Camille z Ryzykownego Ujarzmienia

Na paryskim dachu jedna lekkomyślna kapitulacja wystawia na próbę więzy pożądania i niebezpieczeństwa.

D

Duet Camille: Zejście w pyszne poddanie

ODCINEK 5

Inne Historie z tej Serii

Pierwsze Ogniste Splątanie Camille
1

Pierwsze Ogniste Splątanie Camille

Podnoszenie Camilli pod Czającymi się Oczami
2

Podnoszenie Camilli pod Czającymi się Oczami

Niekompletne ulegnięcie Camille w podzie
3

Niekompletne ulegnięcie Camille w podzie

Niedoskonały przewrót władzy Camille
4

Niedoskonały przewrót władzy Camille

Rozliczenie Camille z Ryzykownego Ujarzmienia
5

Rozliczenie Camille z Ryzykownego Ujarzmienia

Premiera Camille: Przypięta Ekstaza
6

Premiera Camille: Przypięta Ekstaza

Rozliczenie Camille z Ryzykownego Ujarzmienia
Rozliczenie Camille z Ryzykownego Ujarzmienia

Miasto Paryż rozciągało się pod nami jak błyszcząca obietnica, jego światła mrużyły się w górę na taras na dachu, gdzie staliśmy z Camille, powietrze gęste od zapachu nocno kwitnącego jaśminu i odległego deszczu. Chłodny wiatr szepnął po mojej skórze, niosąc nuty wilgotnej ziemi Sekwany, mieszając się z lekkim metalicznym posmakiem miasta poniżej. Czułem szorstką fakturę kamieni tarasu pod butami, uziemiającą mnie nawet gdy serce waliło mi z podniecenia. Była wizją w swoim stroju próbnym – obcisłym czarnym trykocie, który opinał jej krągłości klepsydry, w parze z przezroczystymi rajstopami, które łapały światła sceniczne jak pajęcza nić. Tkanina naciągała się mocno na jej pełne biodra i delikatny wzgórek średnich piersi, każdy ruch podkreślał kołysanie, które urzekło mnie od pierwszej próby. Jej różowa jak guma balonowa bobka zakołysała się, gdy przechyliła głowę, jadeitowe zielone oczy wpiły się w moje z tym zuchwałym błyskiem, który zawsze mnie rozkładał. Te oczy, tak żywe i przenikliwe, zdawały się zdzierać moje zasłony, wciągając mnie w głębie, gdzie rozum topił się w surowej potrzebie. Myślałem o tym, jak ciemniały podczas naszych prywatnych chwil, jak obiecywały sekrety tylko nasze. „Lucien” – wymruczała, jej francuski akcent owijał się wokół mojego imienia jak dym – „ta próba... to więcej niż kroki. To my, nadzy”. Jej głos był jedwabną niwą, niski i intymny, wibrujący w przestrzeni między nami, budzący żar nisko w brzuchu. Szepty ekipy poniżej odbijały się echem słabo – zazdrosne pomruki o jej wschodzącej gwieździe, groźby dla jej miejsca na premierze wisiały jak cienie. Te głosy skrobały mi po nerwach, podsycając ochronniczy napływ; jak śmieli podkopywać jej blask, jej ogień? Wyobrażałem sobie ich zazdrosne spojrzenia, knujące w przyciemnionym teatrze poniżej, ale tu na górze wydawały się odległe, nieistotne wobec przyciągania jej obecności. Ale tu, pod gwiazdami, z odległymi spojrzeniami spotterów może skierowanymi na nas, jej dłoń otarła moją, elektryzująco, obiecując...

Rozliczenie Camille z Ryzykownego Ujarzmienia
Rozliczenie Camille z Ryzykownego Ujarzmienia

Odblokuj Treści Premium

Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.

Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.

Wyświetlenia92K
Polubienia74K
Udostępnij20K
Duet Camille: Zejście w pyszne poddanie

Camille Durand

Modelka

Inne Historie z tej Serii