Roszczenie Katariny do Wiecznej Fali
Na krawędzi wiecznego morza zdobyła swoje najgłębsze pragnienia.
Wieczny wybór Katariny o zachodzie słońca
ODCINEK 6
Inne Historie z tej Serii


Słońce zniżało się nad Adriatykiem, malując odosobnioną plażę odcieniami rozżarzonego złota i karmazynu, niebo jak płótno płonących pomarańczy przelewających się w głębokie fiolety, odbijające zamęt emocji kłębiących się we mnie. Patrzyłem na Katarinę z oddali, jej sylwetka wyryta na tle fal wiecznie rozbijających się u jej stóp, każdy wał wjeżdżający z grzmiącym rykiem, który zdawał się odbijać łomot mojego serca. Stała tam, długie jasnobrązowe włosy z głębokimi falami z przedziałem z boku łapiące bryzę, pasma tańczące jak jedwabne nitki w słonym wietrze niosącym słaby zapach wodorostów i odległych sosnowych gajów z klifów powyżej. Jej jasna oliwkowa skóra lśniła w gasnącym świetle, ciepła poświata czyniąca ją niemal eteryczną, dotkniętą bogami tego pradawnego morza. W wieku dwudziestu trzech lat ta chorwacka piękność zmieniła się od naszego ostatniego spotkania – jej smukła sylwetka 5'6" poruszała się z nową pewnością siebie bijącą z każdego gestu, średnie cycki unoszące się delikatnie z każdym oddechem pod prostą białą sukienką na ramiączkach, która przylegała na tyle, by sugerować krągłości pod spodem, cienki materiał przejrzysty w miejscach, gdzie gasnące słońce przeświecało. Te błękitno-zielone oczy przeszywały horyzont, burzliwe jak samo morze, ale wiedziałem, że wyczuła moje zbliżanie się, subtelny przechyleniem głowy zdradzając świadomość. Nasza historia się nie skończyła; zaczynała się na nowo tutaj, gdzie morze szeptało sekrety, które tylko my mogliśmy usłyszeć, jego rytmiczne pomruki mówiące o rozpalonych namiętnościach, o więziach, których czas i odległość nie mogły zniszczyć. Coś głębokiego poruszyło się we mnie – pragnienie czczenia jej, odbijania każdej namiętności, którą wyzwoliła, mój umysł zalewany wspomnieniami jej śmiechu, dotyku sprzed tamtego czasu, teraz wzmocnionymi tym miejscem, które wydawało się przeznaczeniem w rozkwicie. Prawie smakowałem sól na ustach, czułem ciepło piasku pod stopami popychające mnie naprzód, każdy nerw żywy z napięcia. Dziś wieczorem, pod tą wieczną falą, wszystko sobie przywłaszczy, a ja całkowicie się poddam, moja dusza pragnąca być...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





