Przenikliwe spojrzenie Irene na Puces
W cieniu zapomnianych skarbów jedno spojrzenie rozpaliło nienasyconą żądzę.
Szeptane Poddanie Ireny w Cieniach Pchlego Targu
ODCINEK 1
Inne Historie z tej Serii


Marché aux Puces tętniło chaotyczną symfonią targujących się głosów i brzękiem skarbów zmieniających właścicieli, powietrze gęste od ziemistego zapachu starej skóry, zatęchłych książek i słabego metalicznego posmaku wypolerowanej mosiężnej pod nieubłaganym paryskim słońcem. Wokół handlarze wykrzykiwali ceny w kakofonii francuskich akcentów, turyści trajkotali w kilkunastu językach, ich kroki szurały po chropowatych kocich łbach, ale nic nie przygotowało mnie na moment, kiedy weszła do mojego stoiska. Irene Delacroix, z ciemnymi brązowymi włosami opadającymi w stylowo rozczochranych falach na plecy, poruszała się, jakby była właścicielką labiryntu antyków, jej obecność przecinała nieład jak nóż mgłę. Najpierw złapałem subtelny kołysanie jej bioder, cichy szelest spódnicy wysokiego stanu ocierającej się o uda, a potem jej orzechowe oczy utkwiły w antycznym medalionie zwisającym z aksamitnego stojaka, wciągając mnie nieubłaganie jak śpiew syreny. Coś w jej eleganckiej postawie – subtelny przechylony głowa, sposób, w jaki jej smukłe palce unosiły się tuż nad złotem, paznokcie idealnie pomalowane na głęboką czerwień – wzbudziło głód głęboko w mojej piersi, pierwotny ból, który długo tłumiłem pośród samotnych transakcji z przeszłością. Patrzyłem zza lady, jak zawsze ponury, szorstkie słoje drewna wciskały się w moje dłonie, ale nie mogłem oderwać wzroku, oddech uwiązł mi w gardle, gdy słońce błysnęło na medalionie i oświetliło jasny oliwkowy blask jej skóry. Była wyrafinowana, kokieteryjna nawet w bezruchu, ubrana w przylegającą białą bluzkę sugerującą krągłości pod spodem, jedwab szumiał o jej ciało z każdym oddechem, i spódnicę wysokiego stanu kołyszącą się z biodrami, podkreślającą smukłe linie jej 5'6" sylwetki. Nasze oczy spotkały się pośród zagraconej przestrzeni, jej spojrzenie przenikliwe jak odkryty sekret, i w tym przenikliwym spojrzeniu zobaczyłem obietnicę sekretów czekających na odkrycie, błysk wrażliwości pod jej pewnym urokiem, który odbijał ukryte przegródki samego medalionu. Mój umysł popędził z nieproszonymi obrazami – jej skóra pod moimi dłońmi, jej szepty w przyciemnionym zapleczu – zakłócając stoicki rytm, który...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





