Prowokujące Pozowanie Natalii w Parku
W sercu zielonego uścisku Kijowa każda poza szeptała obietnice poddania się.
Natalia: Kijowskie szepty odsłoniętej gracji
ODCINEK 2
Inne Historie z tej Serii


Słońce przefiltrowało się przez starożytne dęby Parku Szewczenki w Kijowie, jego ciepłe promienie przebijające gęsty baldachim jak złote włócznie, rzucające plamiste cienie tańczące po wijących się ścieżkach, gdzie pary przechadzały się pod ramię, ich śmiech mieszał się z szelestem liści, a rodziny piknikowały na kratowanych kocach, powietrze wypełniał dymny zapach grillowanych kiełbas i świeżego chleba. Czułem tętniący puls miasta nawet tutaj, w tej zielonej oazie, gdzie odległy pomruk tramwajów mieszał się z śpiewem ptaków i wesołymi piskami dzieci. Tam była ona, Natalia Volkov, moja enigmatyczna partnerka taneczna, jej długie ciemnobrązowe włosy z retro wywiniętymi końcami kołyszące się delikatnie na bryzie niosącej nuty kwitnących kasztanów i mgły rzecznej z pobliskiego Dniepru. W wieku 24 lat, z jej jasną skórą lśniącą w słońcu jak wypolerowana porcelana i jasnoszarymi oczami trzymającymi sekrety, które zdawały się szeptać obietnice nieopowiedzianych namiętności, stała w lekkiej szmaragdowej sukience na ramiączkach opinającej jej smukłą sylwetkę 5'6", miękki materiał przylegający na tyle, by subtelnie podkreślać jej średnie piersi, unoszące się i opadające z każdym miarowym oddechem. Karmazynowy szalik powiewał od jej szyi jak drażniący się flagowy, łapiąc światło i nieodparcie przyciągając mój wzrok do delikatnej krzywizny jej obojczyka. Patrzyłem na nią z kilku kroków, serce przyspieszające z znajomym przypływem pożądania, umysł wyprzedzający nas do póz, które przyjmiemy, sposobu, w jaki jej ciało podda się pod moim kierunkiem, rozniecając ten zakazany płomień w takim publicznym miejscu. Sama myśl wysyłała dreszcz przez moje ciało, puls dudnił mi w uszach. „Gotowa do próby?” zapytałem, głosem niskim i naładowanym intencją, ledwo słyszalnym wśród symfonii parku. Odwróciła się, ten tajemniczy uśmiech wyginający jej usta, powolny i świadomy, jakby czytała każdą niegodziwą fantazję migoczącą w moich myślach, i skinęła głową, jej jasnoszare oczy blokując się z moimi z intensywnością, która rozmazywała świat wokół nas. Tłumy krążyły, jeszcze nieświadome, jak te pozy rozniecą coś dzikiego między...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





