Polowa Próba Ekstazy Mei Lin
Impulsy implantu uwalniają pierwotne pożądania pośród dzikich wzgórz Hangzhou
Neuralne Płatki: Żądze Mei Lin na Sterydach
ODCINEK 5
Inne Historie z tej Serii


Mei Lin stąpała lekko po wijącej się ścieżce w odległych wzgórzach Hangzhou, jej długie proste czarne włosy kołyszące się delikatnie przy każdym wdzięcznym kroku. W wieku 26 lat ta szczupła Chinka uosabiała elegancję, jej porcelanowa skóra lśniąca w plamistym słońcu przefiltrowanym przez starożytne gaje bambusowe. Powietrze było gęste od zapachu wilgotnej ziemi i dzikich kwiatów, symfonia ćwierkających ptaków i szeleszczących liści towarzysząca ekspedycji zespołu biotechnologicznego. Ubrana w obcisłe spodnie trekkingowe opinające wąską talię i lekką bluzkę odprowadzającą wilgoć, która podkreślała jej średniej wielkości cycki i atletyczną smukłą sylwetkę, czuła subtelne brzęczenie eksperymentalnego implantu pod skórą – maleńkiego cudu zaprojektowanego przez dr. Elenę Voss, by wzmacniać neuronalne reakcje przyjemności. Dr. Voss prowadziła grupę, jej ostre rysy i pewny krok oznaczały ją jako wizjonerkę za tą polową próbą. Wybitna neurobiolożka z nutą europejskiego uroku, spojrzała za siebie na Mei Lin przenikliwymi niebieskimi oczami. „Czujesz bazowe kalibracje, Mei Lin?” – zapytała Voss, jej głos niosący się po ścieżce. Obok nich szedł Li Wei, chińska badaczka, jej krótki bob praktyczny w terenie, oczy błyszczące ciekawością. Kai Ren, specjalista techniczny zespołu, zamykał pochód, majstrując przy przenośnym skanerze. Gdy weszli na grzbiet z widokiem na ustronne obozowisko przy krystalicznym strumieniu, Mei Lin zatrzymała się, jej ciemnobrązowe oczy chłonęły panoramę. Wzgórza ciągnęły się bez końca, mgła przylegała do dolin jak oddech kochanka. Nieświadoma, implant synchronizował się z naturalnymi polami elektromagnetycznymi okolicy, przygotowując do tego, co stanie się niezapomnianą próbą. Napięcie tliło się pod jej opanowaną powierzchownością; urządzenie obiecywało ekstazę poza wyobraźnią, ale w tym odizolowanym raju granice się zacierały. Serce jej przyspieszyło na myśl o intensywnym spojrzeniu Voss, subtelnych uśmiechach Li Wei, surowej dziczy wzmacniającej każde doznanie. Nie wiedziała, że ten spacer przerodzi się w próbę długo tłumionych pożądań, jej wdzięczna elegancja wystawiona na napływ nieokiełznanej namiętności. Zespół rozbił obóz, stawiając lekkie namioty pośród bujnej zieleni. Mei...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





