Pokusa Marii po godzinach
Zamaskowane cienie i dotyk szefa rozpalają jej najgłębsze żądze
Pulsujące cienie szalonego poddania Marii
ODCINEK 2
Inne Historie z tej Serii


Bas klubu dudnił w ścianach jak bicie serca długo po tym, jak ostatni zwykli goście chwiejnie wyszli w madrycką noc. Oparłem się o wypolerowany bar w górnym lounge'u, mojej prywatnej oazie nad chaosem Nocturne, patrząc, jak María González kręci się przy aksamitnych linach. Była wizją w tej obcisłej czarnej sukience opinającej jej smukłą sylwetkę 168 cm, jej długie faliste ciemnobrązowe włosy spływały po oliwkowoskórej plecach, łapiąc słaby fioletowy neon. W wieku 25 lat ta meksykańska petarda obracała głowy odkąd zaczęła kelnerować tutaj trzy miesiące temu — odważna, wolnego ducha, z tymi ciemnobrązowymi owalnymi oczami twarzy, które błyszczały psotą. Sofia Reyes, jej najlepsza kumpelka i koleżanka z pracy, szarpała ją za ramię, szepcząc pilnie o powrocie do domu. „María, imprezy Javiego to inny poziom. Nie chcesz się w to wpakować”, syknęła Sofia, głos pełen ostrożności. Ale María pokręciła głową, błyskając śmiałym uśmiechem. „Zostaję, Sof. Żyj trochę”. Uśmiechnąłem się z cienia, poprawiając czarną maskę — motyw na dzisiejszą moją ekskluzywną imprezę po godzinach. Tylko elita, zamaskowana elita, dostawała zaproszenia do tej VIP-owej ostoi z pluszowymi skórzanymi boksami, kryształowymi żyrandolami rzucającymi połamane światło na niskie stoliki zawalone kieliszkami szampana i dyskretnymi fiolkami z czymś-tam. Powietrze pachniało drogimi perfumami, rozlanym Cristalem i oczekiwaniem. Kiedy Sofia rzuciła mi ostrożne spojrzenie i wymknęła się, wzrok Marii spotkał mój przez salę. Granice pracownik-szef rozmazywały się tu na górze; dynamika władzy zmieniała się pod anonimowością. Uniosłem kieliszek, zapraszając ją głębiej w zamęt. Biodra kołyszące się, podeszła, sukienka podciągnięta na tyle, by drażnić krzywiznę ud. Serce waliło mi, zastanawiając się, czy zignoruje ryzyka — robotę, plotki o moim „ciemnym przeszłym”, które Sofia pewnie powtarzała. Ale jej wolny duch wołał do mojego. Dziś, w tym ukrytym lounge'u, pokusa nosiła maskę, a María była jej królową. Niski pomruk imprezy narastał — zamaskowane figury mruczały, ciała wciskały się blisko na parkiecie poniżej...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





