Pokusa Delfiny za Kulisami
Szepty jedwabiu i grzechu niosą się przez zacienione kulisy
Płomienie Delfiny: Cienie Poddania
ODCINEK 2
Inne Historie z tej Serii


Za kulisami teatru panował przedprzedstawieniowy chaos, labirynt słabo oświetlonych korytarzy z wieszakami na kostiumy, lusterkami do makijażu świecącymi pod ostrym światłem żarówek i odległym echem artystów rozgrzewających głosy. Delfina García, 22-letnia argentyńska sensacja z czarnymi, potarganymi falami włosów opadającymi długo na ramiona, poruszała się przez to wszystko jak cień czystej pokusy. Jej czekoladowo brązowe oczy przeszywały chaos, skóra w odcieniu mocha lśniła lekko pod światłami, owalna twarz wyrażała intensywną determinację. Smukła, 168 cm wzrostu, jej średnie cycki napinały ciasny czarny gorset kostiumu scenicznego, połączony z zwiewną spódnicą sugerującą nogi pod spodem. Była namiętna, zawsze taka była, jej ciało to płótno stłumionego ognia czekającego na wybuch. Javier Ruiz, jej tajemniczy kochanek z poprzednich spotkań, wślizgnął się przez boczne drzwi, które uchyliła specjalnie dla niego. Wysoki, czarnowłosy z łobuzerskim uśmieszkiem, był fanem, który stał się czymś znacznie więcej – niebezpiecznym nałogiem, którego nie mogła rzucić. Ich spojrzenia spotkały się pośród zatłoczonej przestrzeni, iskra zapłonęła wśród asystentów garderoby śmigających obok i gęstego zapachu lakieru do włosów w powietrzu. Serce Delfiny zabiło szybciej; podsłuchana ostrzeżenie menedżera o romansach za kulisami tkwiło w jej głowie, ale dreszcz przygody to przyćmił. Javier podszedł, jego obecność dominująca, lawirując między stosami rekwizytów i zapomnianymi scenariuszami rozsypanymi po podłodze. Wciągnęła go w zacienioną alkowę za ciężkimi aksamitnymi zasłonami, stłumiony ryk publiczności docierał ze sceny. „Nie powinieneś tu być”, szepnęła, ale jej ciało ją zdradziło, przysuwając się blisko, czując żar bijący od niego. Ryzyko było upajające – przedstawienie zaczynało się za dwadzieścia minut, Elena Vargas, jej rywalka o ostrych rysach i zazdrosnych spojrzeniach, była gdzieś w pobliżu, zawsze czuwająca. Nałóg Delfiny rósł; każde tajne spotkanie wciągało ją głębiej w sieć pożądania i niebezpieczeństwa. Dłoń Javiera otarła się o jej talię, wysyłając dreszcze wzdłuż kręgosłupa. Powietrze brzęczało niewypowiedzianymi obietnicami, kulisy to beczka prochu pokusy gotowa eksplodować. Delfina przycisnęła Javiera do chłodnej...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





