Pokusa Adriany w Pierwszej Klasie Podczas Turbulencji
Turbulencje wstrząsają samolotem, ale rozpalają niepowstrzymany ogień między obcymi na 10 kilometrach wysokości.
Samba Adriany: Grzeszne Pragnienia Jetstreamu
ODCINEK 1
Inne Historie z tej Serii


Usiadłem w swoim fotelu w pierwszej klasie na nocnym locie z Rio do Nowego Jorku, szum silników jak odległa kołysanka, gdy światła w kabinie przygasły. Lot był w połowie pusty, luksus, który pozwolił mi się rozciągnąć, ale mój umysł był daleki od relaksu. interesy w Brazylii dobiegły końca — umowy podpisane przy caipirinach i negocjacjach na plaży — ale teraz zmęczenie mieszało się z tą niespokojną energią podróży. Wtedy po raz pierwszy ją zobaczyłem. Adriana Lopes, jej plakietka błyszczała pod delikatnym światłem sufitowym. Poruszała się wzdłuż alejki z naturalną gracją kogoś urodzonego w rytmie samby, jej ciepła brązowa skóra lśniła na tle crisp granatowego munduru linii lotniczej. W wieku 24 lat niosła w sobie wibrującą energię Rio w każdym kroku — energiczną, ciepłą, namiętną. Jej długie ciemnobrązowe włosy z pasemkami opadały w plażowych falach, oprawiając owalną twarz z jasnobrązowymi oczami, które iskrzyły figlarnie nawet w przyćmionym oświetleniu. Zatrzymała się przy moim rzędzie, nachylając się, by podać koc, jej atletycznie szczupłe ciało — 168 cm tonowanej perfekcji — otarło się na tyle blisko, że poczułem delikatny zapach tropikalnych kwiatów i morskiego powietrza. „Senhor Hale, coś jeszcze przed startem?” Jej głos był jak miodowy portugalski zmieszany z angielskim, ciepły i zapraszający. Uśmiechnąłem się, czując natychmiastowe przyciąganie. „Tylko twój uśmiech, żeby ten lot był niezapomniany, Adriana.” Zaśmiała się, dźwięk przecinający ciszę przedstartową, jej średniej wielkości biust subtelnie podkreślony przez dopasowaną bluzkę. Gdy samolot taxował, patrzyłem na nią w galley, jej biodra kołyszące się, gdy przygotowywała drinki, ta namiętna ogień w ruchach sugerujący głębie poza profesjonalną fasadą. Prognozowano turbulencje, ale wyczuwałem inną burzę — pokusę w niebie. Nie wiedziałem jeszcze, że prawdziwy wstrząs nadejdzie nie od pogody, ale od kobiety, która maskowała swoją wewnętrzną samotność tą promienną brazylijską ciepłością. Puls przyspieszył, gdy start wcisnął mnie w fotel, jej sylwetka tkwiła w moim umyśle jak...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





