Pokręcony Sojusz Saanvi
W cieniach penthouse'u pakty pieczętowane w spoconej dominacji i szeptanej zdradzie
Cieniowy Wzlot Saanvi: Żądze Bez Więzów
ODCINEK 4
Inne Historie z tej Serii


Drzwi windy rozsunęły się z cichym dingiem, odsłaniając rozległą przestrzeń mojego penthouse'u na szczycie skyline'u Mumbaju. Światła miasta migały jak odległe gwiazdy poniżej, rzucając złocisty blask przez okna od podłogi do sufitu. Nie oszczędzałem na niczym — marmurowe podłogi z żyłami złota, pluszowe aksamitne sofy w głębokim karminie i barek zastawiony najlepszymi single maltami. Dziś wieczorem to wszystko dla nich: Saanvi Rao i Priya Mehta. Priya zadzwoniła wcześniej, jej głos chrapliwy od obietnic, mówiąc, że przyprowadzi Saanvi, by "sfinalizować naszą umowę". Znałem gierki Priyi; była petardą, śmiała i manipulująca, z krągłościami, które mogły rozpętać wojny. Ale Saanvi... ona była inna. Delikatna, ambitna, jej piwne oczy skrywające sekrety ostrzejsze niż noże. Widziałem ją na galach, te długie faliste ciemnobrązowe włosy opadające jak rzeka północy, jej jasna skóra lśniąca pod żyrandolami. W wieku 20 lat nosiła się jak królowa w oczekiwaniu, 170 cm smukłej gracji, średnie piersi sugerujące miękkość pod sari. Nalałem trzy kieliszki szampana, bąbelki wznoszące się jak napięcie. Priya przyszła pierwsza, wchodząc w obcisłej czarnej sukience opinającej biodra, jej śmiech odbijający się echem. "Vikram Khan, ty diable", zamruczała, całując mnie w policzek, jej perfumy ostre i odurzające. Potem weszła Saanvi, wahająca się, ale wyprostowana, w szmaragdowym lehenga, który lśnił, podkreślając jej owalną twarz i delikatną sylwetkę. Jej oczy spotkały moje, błysk kalkulacji pod niewinnością. "Priya nalegała", powiedziała cicho, jej głos jak jedwab na stali. Priya objęła ją w talii, przyciągając blisko. "Jesteśmy sojuszniczkami teraz, kochanie. Twoja władza, Vikram, nasza ambicja — wszystko się zgadza dziś wieczorem". Patrzyłem na subtelne kiwnięcie Saanvi, na to, jak jej usta wygięły się wystarczająco, by kusić. Napięcie wibrowało w powietrzu, gęste jak wilgotna noc na zewnątrz. Jaki pakt? Jaki sojusz? Nie obchodziło mnie to. Naszyjnik, który Priya trzymała — czarna aksamitna obręcz z diamentową klamrą — obiecywał dominację, dzieloną w szaleństwie. Spojrzenie Saanvi zatrzymało się...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





