Poddanie Blair w saunie z Mią
W oparach pary wyznania rozpalają ogień gorętszy niż węgle.
Blair: Słoneczny Szał Ukrytych Głodów
ODCINEK 2
Inne Historie z tej Serii


Drzwi sauny zaskrzypiały, wypuszczając kłąb pary niosący zapach cedru i potu. Tam była ona, Blair Sinclair, moja gwiazda drużyny, rozwalona na ławie z ręcznikiem luźno narzuconym na krągłości. Jej blond włosy kleiły się wilgotnie do ramion, a kiedy nasze oczy się spotkały, ten figlarny uśmieszek obiecywał, że prawdziwy żar dopiero się zaczyna. Trening był brutalny, hala dudniła od głośnego plaśnięcia piłek do siatkówki i stęknięć zmęczonych zawodniczek. Jako trener zostałem po wyjściu drużyny, ocierając pot z czoła, z mięśniami bolącymi w ten przyjemny sposób po solidnym wpierdolaniu im. Blair Sinclair jednak – to była inna liga. Dwadzieścia cztery lata, ciało stworzone do grzechu i serw, który mógłby rozwalić beton, zawsze zostawała na końcu, z blond włosami przyklejonymi do karku, tymi krągłościami napinającymi stanik sportowy i szorty nawet teraz, po prysznicu. Pchnąłem drzwi do sauny drużynowej, myśląc, że wypocę resztę napięcia sam. Para buchnęła gęsta i otulająca, ale ona tam siedziała, z nogami podkulonymi, biały ręcznik zawiązany na piersi, zakrywający od cycków po uda. Skóra jej lśniła, blada i zaczerwieniona od gorąca, i podniosła wzrok z tym drażniącym błyskiem w niebieskich oczach. „Trenerze” – zamruczała, klepiąc ławę obok siebie. „Dołączysz? Drużyna poszła, ale przyda mi się trochę... czasu na regenerację.” Zawahałem się w progu, wilgotne powietrze owijało mnie jak wyzwanie. Była figlarna, zawsze taka była – flirtowała z ryzykiem na boisku i poza nim. Ale coś w jej głosie tej nocy brzmiało inaczej, cięższe od intencji. Zdjąłem koszulkę, owinąłem ręcznik nisko na biodrach i wślizgnąłem się na ławę, drewno paliło jak cholera pod cienkim materiałem. Nasze uda się otarły, prąd przeszył mnie na wylot. „Surowy trening, co?” – rzuciłem, próbując to rozluźnić, ale mój wzrok śledził strużki potu spływające po obojczyku, znikające pod krawędzią ręcznika. Nachyliła się bliżej, oddech ciepły przy moim uchu. „Nie tak surowy jak to, co będzie dalej.”...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





