Podbój Klienta Mii: Splątane Pragnienia
Ambicja rozpala się w apartamencie splątanych żądz i dwustronnych gierek władzy.
Labirynt cielesnych ambicji Mii
ODCINEK 4
Inne Historie z tej Serii


Siedziałem przy luksusowym barze w Grand Regency Hotel, takim miejscu, gdzie umowy przypieczętowuje się szeptami i brzękiem kryształowych kieliszków. Powietrze gęste było od zapachu starzonego whisky i polerowanego mahoniu, przyćmione złote światła rzucały długie cienie na marmurowe podłogi. Wtedy weszła ona – Mia Wilson, australijska petarda, o której tyle słyszałem w branżowych kręgach. Miała 26 lat, nosiła się z pewnością siebie kogoś dwa razy starszego, jej długie kręcone czarne włosy opadały dzikimi, nieokiełznanymi falami na plecy, oprawiając owalną twarz i te przenikliwe niebieskie oczy, które zdawały się ciąć cię na wylot. Jej oliwkowa skóra lśniła w ambientowym oświetleniu, smukła sylwetka 168 cm owinięta w obcisłą czarną sukienkę koktajlową, która przylegała do jej średnich cycków i wąskiej talii jak druga skóra. Zauważyła mnie od razu, jej usta wygięły się w zniewalający uśmiech, kiedy podeszła z gracją, wisiorek na szyi – lśniący srebrny kawałek z enigmatycznym kamieniem – kołysał się hipnotycznie przy każdym kroku. Przyciągnął mój wzrok, ten subtelny błysk wciągał jak wołanie syreny. „Marcus Reed” – powiedziała głosem o zmysłowym australijskim akcencie, zsuwając się na stołek obok mojego. „Umierałam z tęsknoty, żeby ci to wypitchować”. Jej obecność była elektryzująca, ambicja biła z niej, kiedy się nachyliła, zapach jej jaśminowych perfum mieszał się z wytwornością baru. Najpierw gadaliśmy o interesach – endorsementy luksusowych zegarków, wysokobudżetowe wizualizacje – ale jej słowa splatały się z flirtem, jej palce muskały moje, kiedy podawała portfolio. Wisiorek dyndał kusząco blisko, ocierając się o dekolt, i nie mogłem nie wyobrazić sobie, co kryje się pod tą sukienką. Lena Voss, jej koleżanka, została wspomniana mimochodem, „kreatywna partnerka”, która dołączy do nas na górze w apartamencie na bardziej „immersyjną prezentację”. Puls mi przyspieszył; to nie była zwykła oferta. Niebieskie oczy Mii wpiły się w moje, obiecując więcej niż kontrakty. Napięcie pyrzyło, jej smukła noga otarła się o moją pod barem,...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





