Pierwszy Uścisk Hany na Sprinterze

Jej wprawne ręce obiecywały ulgę, ale obudziły głód, którego żadne z nich nie mogło zaprzeczyć

T

Tętniące żyły Hany – ukryta prędkość

ODCINEK 1

Inne Historie z tej Serii

Pierwszy Uścisk Hany na Sprinterze
1

Pierwszy Uścisk Hany na Sprinterze

Śliski zjazd Hany z wspinaczem
2

Śliski zjazd Hany z wspinaczem

Rytmiczny Puls Hany dla Ryo
3

Rytmiczny Puls Hany dla Ryo

Gorączkowa Noc Hany w Pelotonie
4

Gorączkowa Noc Hany w Pelotonie

Przełom Hany na Szczycie
5

Przełom Hany na Szczycie

Zwycięski Szczyt Rozkoszy Hany
6

Zwycięski Szczyt Rozkoszy Hany

Pierwszy Uścisk Hany na Sprinterze
Pierwszy Uścisk Hany na Sprinterze

Wyczerpanie przylgnęło do mnie jak druga skóra po tym brutalnym czasówce, każdy mięsień błagał o litość. Wtedy do sali regeneracyjnej weszła Hana Watanabe, jej obecność jak cicha burza. Gdy jej palce wcisnęły się w moje uda, na początku profesjonalnie, coś się zmieniło – iskra w jej ciemnych oczach, subtelne zakłócenie oddechu. Wiedziałem, że ten masaż rozplącze więcej niż tylko moje zmęczenie.

Drzwi do sali regeneracyjnej kliknęły za mną, odcinając odległy ryk tłumu wciąż echojący ze stadionu. Moje nogi były jak ołów, uda paliły od nieustającego pchania się w czasówce. Zawsze cisnąłem za mocno, goniąc ten nieuchwytny rekord życiowy. Hana Watanabe czekała tam, sylwetka odcięta na tle miękkiego blasku pojedynczej lampy, jej biały uniform ostry i profesjonalny w półmroku.

„Taro Ikeda?” Jej głos był gładki, przesiąknięty cichą pewnością, która przecięła moją mgłę. Wskazała na stół do masażu nakryty świeżą pościelą. „Połóż się na brzuchu. Zaczniemy od dolnego odcinka pleców i ścięgien podkolanowych.”

Pierwszy Uścisk Hany na Sprinterze
Pierwszy Uścisk Hany na Sprinterze

Ściągnąłem koszulkę i spodenki, rzucając je w kupę, i wdrapałem się na stół w samych slipkach. Chłodny prześcieradło opadło na moje biodra, gdy zatopiłem twarz w wyściełanym zagłówek. Jej ręce były ciepłe, gdy pierwszy raz mnie dotknęły, naoliwione i pewne, wciskając się w supełki wzdłuż kręgosłupa. Pracowała metodycznie, kciuki wbijające się głęboko, wyciągając napięcie, które nosiłem godzinami. Ale było coś jeszcze – subtelny rytm jej ruchów, sposób, w jaki jej palce zatrzymywały się ułamek sekundy dłużej na krzywiznie moich pośladków.

„Jesteś tu niesamowicie spięty”, mruknęła, jej oddech muskający moją skórę, gdy się nachyliła. „Klątwa sprintera. Oddychaj w to.” Zrobiłem to, wciągając powietrze gwałtownie, gdy przesunęła się na moje uda, dłonie sunące po wewnętrznych stronach z naciskiem graniczącym z intymnością. Moje ciało zareagowało mimo bólu, niskie ciepło się budziło. Była elegancka, tajemnicza, jej długie czarne włosy z tymi uderzającymi czerwonymi pasemkami opadające do przodu jak jedwabne nitki. Złapałem jej odbicie w lustrze po drugiej stronie pokoju – jej ciemnobrązowe oczy skupione, porcelanowa skóra delikatnie lśniąca. Profesjonalna, tak, ale powietrze zgęstniało od niewypowiedzianego napięcia.

„Obróć się”, poleciła Hana cicho, jej głos jak aksamitny rozkaz, który przeszył mnie dreszczem. Posłuchałem, prześcieradło zsunęło się, gdy ułożyłem się na plecach. Stała przy mnie, wyciskając więcej oleju na dłonie, pocierając je o siebie z dźwiękiem prawie hipnotycznym. Jej oczy spotkały moje na chwilę – ciemnobrązowe baseny z przebłyskiem czegoś nieosłoniętego – zanim zaczęła od moich czworogłowych.

Pierwszy Uścisk Hany na Sprinterze
Pierwszy Uścisk Hany na Sprinterze

Jej dotyk stał się teraz śmielszy, palce kreślące V moich bioder, muskające krawędź slipków. Stwardniałem pod cienkim materiałem, nie mogąc tego ukryć, a jej wzrok opadł tam na ułamek sekundy, zanim wrócił do mojej twarzy. „Rozluźnij się”, szepnęła, ale jej własny oddech przyspieszył. Bez słowa sięgnęła do brzegu swojej bluzki, zdejmując ją jednym płynnym ruchem, odsłaniając delikatny wzgórek jej 32B piersi, sutki już zesztywniałe w chłodnym powietrzu. Porcelanowa jasna skóra lśniła pod lampą, smukła drobna sylwetka w uwodzicielskiej gracie.

Nalewała teraz olej prosto na moją klatkę, jej nagie piersi kołyszące się delikatnie, gdy wcierała go, krążąc kciukami wokół moich sutków. Gorąco między nami rosło jak zbierająca się burza. Moje ręce znalazły jej talię, wąską i ciepłą, przyciągając ją bliżej, aż jej ciało zawisło nade mną. Jęknęła cicho, gdy moje palce musnęły spód jej piersi, kreśląc ich idealny kształt. Nachylając się, jej długie proste warstwowe włosy z czerwonymi pasemkami otarły się o moją skórę jak pióra, usta rozchylone blisko mojego ucha. „Taro... to nie jest protokół.” Ale nie odsunęła się; zamiast tego jej biodra zakołysały subtelnie o moje udo, spodnie od scrubsa wilgotniały w szwie. Antycypacja skręciła się ciasno w moich trzewiach, jej tajemnicza uroda pękała, odsłaniając surowe pożądanie.

To wyznanie zawisło między nami, podsycając ogień. Usiadłem gwałtownie, chwytając jej usta w pocałunek smakujący olejem i pilnością. Hana rozpłynęła się w nim, jej smukłe drobne ciało wciskające się w moje, piersi miękkie o moją klatkę. Moje ręce zsunęły się w dół, by zepchnąć jej spodnie, odsłaniając koronkowe majtki, które odsunąłem na bok. Była śliska, gotowa, jej ciemnobrązowe oczy wpiły się w moje z głodem lustrującym mój własny.

Pierwszy Uścisk Hany na Sprinterze
Pierwszy Uścisk Hany na Sprinterze

Poprowadziłem ją z powrotem na stół, pościel zmięła się pod jej porcelanową jasną skórą. Rozłożyła nogi szeroko, wciągając mnie między nie, jej długie czarne włosy z czerwonymi pasemkami rozpostarte jak aureola. Z jękiem wbiłem się w nią, ciasne gorąco całkowicie mnie objęło. Cholera, czuła się niesamowicie – ciepłe, aksamitne ścianki zaciskające się, gdy ją wypełniłem. Jej paznokcie przeorały mi plecy, wciągając głębiej, jej jęki miękkie i eleganckie nawet w rozpuście.

Ustawiłem rytm, wolny na początek, by delektować się każdym calem, patrząc, jak jej twarz wykrzywia się w rozkoszy. Jej wąska talia wygięła się, biodra unosząc się ku moim, te 32B piersi podskakujące przy każdym pchnięciu. Pot spływał po jej skórze, czyniąc ją lśniącą. „Taro... mocniej”, wysapała, głos jej się załamał. Spełniłem, wbijając się w nią z tą samą intensywnością, jaką dałem na torze, stół skrzypiał pod nami. Jej ciało napięło się, wewnętrzne mięśnie trzepotały dziko wokół mnie, i ona rozpadła się pierwsza – głowa odrzucona do tyłu, usta rozchylone w cichym krzyku, który pociągnął mnie za sobą. Wylałem się w niej, zwalając się do przodu, nasze oddechy mieszały się w półmroku. Na chwilę świat zwęził się do nas, jej tajemnicza fasada rozbita przez to surowe połączenie.

Leżeliśmy splątani minuty ciągnące się jak miód, jej głowa na mojej klatce, palce kreślące leniwe wzory po mojej zużytej skórze. Pokój pachniał olejem i seksem, przyćmiona lampa rzucała złote cienie na jej porcelanową jasną formę. Hana podniosła głowę, ciemnobrązowe oczy teraz miękkie, bezbronne w blasku poorgazmicznym. „Nigdy wcześniej... nie przekroczyłam tej granicy”, wyznała, delikatny rumieniec barwiący jej policzki.

Pierwszy Uścisk Hany na Sprinterze
Pierwszy Uścisk Hany na Sprinterze

Odsunąłem pasmo jej długich prostych warstwowych włosów za ucho, czerwone pasemki łapiące światło. „To wydawało się właściwe.” Uśmiechnęła się, małym i szczerym uśmiechem, potem zsunęła się ze mnie, by wstać, wciąż topless, jej smukłe drobne ciało lśniące. Nie zawracała sobie głowy zakrywaniem, chwytając ręcznik, wycierając olej z wąskiej talii i spodów piersi, sutki wciąż zaczerwienione i wrażliwe. Patrzyłem zahipnotyzowany, jak porusza się z tą elegancką gracją, teraz przesiąkniętą nową śmiałością.

Wróciła do mojego boku, nachylając się, by pocałować mnie w czoło, jej piersi kołyszące się blisko, kuszące. „Jeszcze nie skończyłeś regeneracji”, drażniła się, głos chrapliwy. Jej ręka zsunęła się po moim brzuchu, palce tańczące po mojej budzącej się długości, ale cofnęła się z figlarnym mrugnięciem. Tkliwość między nami pogłębiła połączenie, jej uwodzicielska tajemnica ustępowała ciepła. A jednak wyczuwałem wewnętrzne szarpanie w niej – profesjonalizm odpływał dalej.

„Teraz ja się tobą zajmę”, mruknęła Hana, popychając mnie płasko na stół z zaskakującą siłą. Jej oczy płonęły intencją, gdy mnie osiodłała, porcelanowa jasna skóra zarumieniona, długie włosy kołyszące się. Ustawiła się nad moją twardniejącą długością, wodząc mną do środka powolnym, celowym opadaniem. Doznanie było wyborne – jej ciasne ciepło znów się rozciągało wokół mnie, głębiej tym razem, gdy opadła całkowicie.

Pierwszy Uścisk Hany na Sprinterze
Pierwszy Uścisk Hany na Sprinterze

Jeździła na mnie z precyzją sprinterki, biodra toczące się w potężnych okręgach, jej smukłe drobne ciało falujące jak fala. Chwyciłem jej wąską talię, kciuki wciskające się w miękką skórę, patrząc, jak jej 32B piersi wznoszą się i opadają, sutki napięte szczyty. Jej ciemnobrązowe oczy trzymały moje, tajemnicza uroda teraz ostra komenda. „Czujesz to?”, sapnęła, mieląc mocniej w dół, wewnętrzne ścianki pulsujące. Pot nasmalił nas oboje, przyćmiony pokój wypełnił się plaśnięciem skóry i jej narastającymi jękami.

Szybciej poszła, goniąc swój szczyt, włosy smagające z czerwonymi pasemkami błyskającymi. Wbijałem się w górę, by ją spotkać, ręce zsunęły się, by chwycić jej tyłek, ciągnąc na siebie bezlitośnie. Jej orgazm uderzył jak finisz sprinterski – ciało drżące, głowa odchylona w ekstazie, zaciskająca się tak ciasno, że wyciągnęła mój w gorących pulsach. Zwalnęła się do przodu, drżąca, nasze serca grzmiały w synchronie. To był jej uścisk, który się zaciskał, granice nie tylko przesunięte, ale zawładnięte.

Rozplataliśmy się powoli, rzeczywistość wracała, gdy ubieraliśmy się w uciszonym pokoju. Hana wślizgnęła się w uniform, materiał znów opinał jej smukłą drobną sylwetkę, choć jej porcelanowa skóra wciąż trzymała zdradziecki rumieniec. Uładziła swoje długie czarne włosy z czerwonymi pasemkami, odzyskując tę elegancką pozę, ale jej ciemnobrązowe oczy iskrzyły sekretami, gdy spotkały moje.

Pierwszy Uścisk Hany na Sprinterze
Pierwszy Uścisk Hany na Sprinterze

„To było... intensywne”, powiedziałem, naciągając koszulkę. Skinęła głową, przygryzając wargę. „Bardziej niż się spodziewałam. Ale nikomu nie mów.” Jej ręka ścisnęła moją na chwilę, obietnica wisiała w powietrzu.

Gdy zbierałem swoje rzeczy, drzwi otworzyły się bez pukania. Ryo Nakamura stał tam, inny sprinter z drużyny, jego wzrok omiatający pokój – i lądujący na Hanie z niepokojącą intensywnością. Wziął w jej potargane włosy, rumieniec na policzkach, zatrzymując się za długo. „Hana, pilna sesja? Moje łydki mnie dobijają po kwalifikacjach.”

Zamarła, profesjonalizm wrócił jak maska. „Oczywiście, Ryo. Połóż się.” Ale gdy mijał, jego oczy znów na nią zerknęły, wiedzące, wyzywające. Wślizgnąłem się na zewnątrz, serce waliło mi, zastanawiając się, co on odkryje następnego.

Często Zadawane Pytania

Co sprawia, że masaż Hany jest erotyczny?

Jej wprawne ręce szybko stają się śmiałe, muskając intymne miejsca i prowadząc do nagości oraz penetracji.

Jak kończy się sesja Taro i Hany?

Podwójnymi orgazmami – najpierw on w niej, potem ona na nim – z nutą tajemnicy i ryzyka.

Kto wchodzi na koniec historii?

Ryo Nakamura, inny sprinter, który zauważa ich rumieńce i potargane włosy, sugerując dalsze napięcie.

Wyświetlenia94K
Polubienia76K
Udostępnij22K
Tętniące żyły Hany – ukryta prędkość

Himiko Watanabe

Modelka

Inne Historie z tej Serii