Pierwszy Smak Uwielbienia Farah
W przyćmionym świetle stajni skradziona szarfa staje się ołtarzem pożądania.
Mgły Rozstępują Się: Milcząca Adoracja Farah
ODCINEK 3
Inne Historie z tej Serii


Mgła przylgnęła do nas jak oddech kochanka, kiedy zsiadaliśmy z koni po przejażdżce szlakiem, chłodna wilgoć wdzierała się w nasze ubrania, niosąc ziemisty zapach mokrej sosny i odległego deszczu. Śmiech Farah odbijał się cichutko w stajni, melodyjna fala, która tańczyła po zacienionych belkach nad głową, rozgrzewając chłodne powietrze wokół nas. Nadal czułem rytm końskiego kłusa w udach, lekkie bólenie po jeździe mieszało się z głębszą anticypacją, która narastała przez całe popołudnie. Jej orzechowe oczy złapały moje, figlarne oskarżenie w ich głębi, iskrzące znajomą mieszanką psotności i niewypowiedzianego pragnienia, które zawsze przyspieszało mi puls. „Rahman, gdzie moja szarfa?”, zażądała, głosem mieszanką drażnienia i rozkazu, z chrypką po wysiłku ze szlaku, pełne usta wygięły się w grymasik, który błagał o pocałunek. Zatrzymałem się na chwilę, delektując się tym, jak światło latarni bawiło się na jej oliwkowwej skórze, podkreślając delikatny rumieniec na policzkach od wiatru i mgły. Ręka zanurzyła się w kieszeni, palce zamknęły na miękkim jedwabiu, i wyciągnąłem ją powoli, jedwab szeptał o moich palcach jak wreszcie ujawniona tajemnica. Głęboko karmazynowy materiał złapał słabe światło, mieniąc się obietnicą. Kiedy ją oddawałem, coś drgnęło – powietrze zgęstniało, naładowane niewypowiedzianymi obietnicami, ciężkie od zapachu siana i skóry, odległe rżenie koni podkreślało intymność chwili. Jej palce otarły się o moje, przelotny dotyk, który przeszył mnie jak prąd, elektryczny i czuły, rozpalając uwielbienie, które tłumiłem cały dzień. W tej chwili poczułem pociąg, to marzycielskie romantyczne serce jej budzące się do czegoś głębszego, bardziej czcigodnego, jej oddech lekko się zaciął, kiedy nasze spojrzenia się złączyły, świat poza stajnią stracił znaczenie. Czułem, że jej myśli odbijają moje – szlak to była flirt, ale tu, w tej cichej świątyni, stawało się to nabożeństwem. Pierś mi ścisnęło pod ciężarem tego, sposobem, w jaki jej obecność wypełniała każdy zakamarek mojej świadomości, jej długie czarne włosy potargane po jeździe, oprawiające twarz jak...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





