Pierwszy smak próby Irene
W przyćmionym blasku za kulisami suknia zsuwa się z niej, a moja samokontrola pęka.
Wybrany rywal Irene w cieniu reflektorów
ODCINEK 3
Inne Historie z tej Serii


Niski pomruk podniecenia wypełniał zacienione kulisy, gdzie stojaki z błyszczącymi sukniami wisiały jak milczące strażniki pod słabym światłem lamp roboczych, ich cekiny łapały światło w ulotnych iskierkach, które tańczyły po ciemnej przestrzeni jak odległe gwiazdy. Powietrze było gęste od lekkiego zaduchu starych tkanin zmieszanego z ostrym zapachem lakieru do włosów z wcześniejszych przygotowań, zmysłowa zapowiedź nadchodzącego blasku. Irene Delacroix weszła w to miejsce, jej długie ciemnobrązowe włosy w tym nonszalancko rozczochranej szykownej fryzurze opadające na ramiona, obramujące jej jasną oliwkową skórę i te przenikliwe hazelowe oczy, które zawsze zdawały się skrywać tajemnicę, oczy, które teraz spojrzały na mnie z błyskiem świadomości, budząc coś głębokiego i pierwotnego w mojej klatce piersiowej. Mając 25 lat, poruszała się z gracją kogoś urodzonego do rządzenia wybiegami, jej smukła 5'6" sylwetka owinięta w tę gładką srebrną suknia, którą wybrałem dla niej – przylegająca do jej średnich piersi i wąskiej talii jak szept kochanka, materiał falujący z każdym krokiem, sugerując krągłości pod spodem, sprawiając, że mój oddech uwiązł mi w gardle, gdy wyobraziłem sobie ciepło jej skóry pod nim. Ja, Lucien Voss, patrzyłem z krawędzi obszaru próby, mój puls przyspieszał, gdy odwróciła się do mnie, zalotny uśmiech igrał na jej eleganckich ustach, pełne wargi wygięły się w sposób obiecujący psoty i więcej. „Gotowy mnie reżyserować, Lucien?” zapytała, jej francuski akcent owijał słowa jak dym, modulacja wysyłała dreszcz w dół mojego kręgosłupa, przywołując wspomnienia paryskich nocy, o których marzyłem, by dzielić je z nią. Coś w jej spojrzeniu mówiło mi, że to nie tylko o pokazie, żar tlący się tam odbijał rosnące mrowienie w moim jądrze, sprawiając, że moje myśli wędrowały w zakazane rejony. Powietrze zgęstniało od niewypowiedzianych obietnic, takich, które sprawiały, że moje dłonie swędziały, by prześledzić linie tej sukni, by ją zdjąć warstwa po warstwie, aż nie zostanie nic prócz niej, nagiej i uległej pod...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





