Pierwszy Smak Poddania Freyi
W dzikim uścisku fiordu poznała słodki ból kapitulacji.
Granite'owe Poddanie Freyi w Cieniach Fiordów
ODCINEK 3
Inne Historie z tej Serii


Nieustanny wycie wiatru wypełniało mi uszy, niosąc słony żądło bryzgów z miażdżących się fal daleko w dole, gdzie ciemne wody fiordu kotłowały się o postrzępione skały. Wciąż pamiętam, jak wiatr smagał jej szalik jak flagę zaproszenia, wysoko nad miażdżącymi falami fiordu. Ten karmazynowy jedwab łopotał i trzepotał dziko, jaskrawy sygnał na tle szarej otchłani morza i nieba, wciągając mnie nieubłaganie w górę. Freya stała tam na ukrytym występie, jej platynowe blond włosy łapiące ostatnie promienie nordyckiego słońca, te tępe mikrogrzywki oprawiające jej przenikliwe niebieskie oczy. Światło zmieniało jej proste, gładkie pasma w aureolę stopionego złota, kosmyki smagające delikatnie po wysokich kościach policzkowych, podczas gdy jej oczy miały ostrość lodowca, iskrząc niewypowiedzianymi sekretami. Była wysoka i smukła, wizja norweskiej gracji na tle surowych klifów, jej jasna blada skóra lśniąca obietnicą przygody. Subtelna przejrzystość jej cery łapała gasnące słońce, odsłaniając delikatne niebieskie żyły pod spodem i subtelny rumieniec od chłodnego powietrza, czyniąc ją jednocześnie kruchą i niezniszczalną, jak same klify. Mój oddech przychodził urywanymi sapnięciami po wspinaczce, mięśnie bolały od chwytania śliskich uchwytów i lawirowania po zdradliwej łupce, ale widok jej twarzy wymazywał całe zmęczenie, rozpalając ogień głęboko w mojej piersi. Nie mogłem się oprzeć wspinaczce stromą ścieżką do niej, przyciągany tym przyjaznym uśmiechem, szczerym i pełnym przygody, skrywającym głębie, które dopiero zaczynałem dostrzegać. Kiedy wciągnąłem się na płaski występ, żwir chrzęszczący pod moimi butami, jej uśmiech się rozszerzył, ciepły i zapraszający, marszcząc kąciki oczu w sposób, który skręcał mi żołądek z podniecenia. Kiedy do niej dotarłem, nasze dłonie się musnęły, a powietrze między nami zgęstniało od niewypowiedzianego pożądania. Jej palce były chłodne od wiatru, miękkie, ale mocne, to krótkie dotknięcie posłało wstrząs jak prąd w górę mojej ręki, prosto do krocza, gdzie pożądanie gromadziło się gorące i natarczywe. Zostaliśmy tam, ryk fal to nieustanny grom pod nami, mgła wznosząca się w...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





