Pierwszy smak felukki Dalii
Szepty świtu na Nilu budzą zakazane pragnienia w zacienionym sercu feluki.
Cień Felukki: Poddanie Dalii nad Nilem
ODCINEK 3
Inne Historie z tej Serii


Feluka sunęła cicho przez mglisty świt na Nilu, jej trójkątny żagiel zwinięty przed pierwszym rumieńcem światła. Powietrze było gęste od zapachu wilgotnej ziemi i kwiatów lotosu, chłodna mgła przylegała do mojej skóry jak oddech kochanki, wyostrzając każdy zmysł, gdy starożytna rzeka niosła nas naprzód. Patrzyłem na Dalię z wejścia zacienionej kabiny, jej sylwetka obramowana starożytnymi drewnianymi belkami, szorstkimi i pooranymi dekadami słońca i piasku. Opierała się o barierkę, jej chłodne popielate szare włosy łapały miękkie światło, rozczochrane falowane pasma opadały długie na ramiona, każdy kosmyk lśnił jak przędza ze srebra w kruchym blasku. Było w niej coś magnetycznego w tej chwili – elegancka, a jednak nieokiełznana, jej oliwkowa opalona skóra musnął chłodny poranny powiew, lśniąca subtelnym połyskiem, który mówił o nocnych namiętnościach wciąż tlących się w niej. Czułem prawie ciepło jej ciała stąd, sposób, w jaki jej krągłości poddawały się mojemu dotykowi pod gwiazdami, jej westchnienia dudniły w mojej głowie jak szmer rzeki. Jej bursztynowo brązowe oczy wpatrywały się w horyzont, zagubione w myślach, ale wiedziałem, że jej umysł błądzi gdzie indziej, do żaru, który rozpaliliśmy poprzedniej nocy, sposobu, w jaki jej ciało drżało pode mną, jej paznokcie wbijały się w moje plecy, gdy rozkosz ją pochłaniała. Mój puls przyspieszył na wspomnienie, głęboki ból budził się nisko w brzuchu, niepodważalna chemia między nami pulsowała jak ukryte prądy Nilu. Łódź kołysała się łagodnie, prądy szeptały sekrety pod nami, drewno skrzypiało cicho w rytm, i poczułem to pociągnięcie znowu, nieuniknione, ciągnące mnie ku niej jak sama grawitacja. Odwróciła się, złapała mój wzrok, półuśmiech wygiął jej wargi, obiecując, że ten dryf nas oboje rozplącze, jej oczy pociemniały tym znajomym głodem, który odbierał mi oddech. W cichej kabinie za nią czekały pióra i oleje, narzędzia do gry, którą oboje pragnęliśmy wznowić, ich zapachy już drażniły powietrze – jaśmin i przyprawy, obiecujące powolne męki i...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





