Pierwszy Kontakt Madison z Cieniami
W przyćmionym blasku zapomnianych płócien ciekawość rozpala niebezpieczny płomień.
Alkowe spojrzenia Madison: Odsłonięte pożądanie
ODCINEK 1
Inne Historie z tej Serii


Słony zapach morskiego powietrza wdarł się do środka, gdy drzwi mojego penthouse'u nad plażą otworzyły się na oścież, niosąc ze sobą odległy, rytmiczny huk fal rozbijających się o brzeg daleko w dole, dźwięk, który zawsze budził we mnie coś pierwotnego. I tam była ona – Madison Moore, cała ostra inteligencja owinięta w tę figurę klepsydry, która sprawiała, że morska bryza wydawała się łagodna. Słyszałem o niej szepty w kręgach kolekcjonerów, młoda cudotwórczyni z umysłem jak skalpel, tnąca fałszerstwa i podróbki z bezwysiłkową precyzją, a jednak stała tu w żywe oczy, jej obecność wypełniająca przestronną przestrzeń jak żywe arcydzieło. Jej truskawkowo-blond włosy opadały prosto do pasa, łapiąc późno popołudniowe światło jak przędza ze złota, każdy kosmyk lśniący niemal eterycznym blaskiem, który kazał mi wyobrażać sobie, jak przesuwam po nich palcami, czując ich jedwabisty ciężar. Te zielone oczy lustrowały przestrzeń z ciekawością graniczącą z głodem, zatrzymując się na zacienionej alkowie, gdzie wisiał mój najrzadszy obraz, i w tej chwili poczułem wstrząs pożądania, wiedząc, że widzi nie tylko sztukę, ale faceta, który to wszystko zebrał. Patrzyłem na nią, puls przyspieszający, stałe tętno w moich żyłach echem serca morza, wiedząc, że ta konsultacja to tylko wymówka, na którą oboje czekaliśmy, cienka zasłona nad surowym przyciąganiem, które tliło się od naszej pierwszej wymiany maili. Powietrze brzęczało niewypowiedzianymi możliwościami, gęste od zapachu wypolerowanego hebanu i słabego jaśminu z balkonowych ogrodów, huk fal poniżej podkreślający napięcie budujące się między nami, każdy przelewająca się fala obietnicą nadchodzącej burzy. Uśmiechnęła się, ten dowcipny błysk w spojrzeniu obiecujący wymianę zdań ostrą jak cienie tańczące po jej alabastrowej skórze, jej wargi wyginające się w sposób, który wysyłał gorąco prosto w mój kutas, jej porcelanowa cera lekko zarumieniona nadmorskim ciepłem. Już w myślach smakowałem sól na jej skórze, czułem krzywiznę jej bioder pod dłońmi, a tej nocy renowacja sztuki będzie najmniejszą z...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





