Pierwszy Goły Dreszcz Liyany
W zacienionym strychu jej nieśmiałe obnażenie zadrżało w zakazany ogień.
Pocałunki Węglem: Ukryte Pozy Liyany
ODCINEK 1
Inne Historie z tej Serii


Jej palce zawahały się przy guzikach bluzki, oczy zrywały się do moich w przyćmionym blasku mojego studia w Chinatown. Liyana Noordin, nieśmiała indonezyjska piękność uciekająca przed ciężarem policyjnej odznaki, stała na krawędzi poddania się. Widziałem drżenie w jej drobnej sylwetce, nerwową anticypację, która obiecywała rozplątać nas oboje. Jeden goły krok, i wszystko się zapali. Ogłoszenie było cichym impulsem, wrzuconym późną nocą na dyskretne forum dla artystów szukających muz. „Potrzebna naga modelka do prywatnej sesji na strychu w Chinatown. Dyskrecja gwarantowana.” Nie spodziewałem się odpowiedzi tak szybko, a już na pewno nie od kogoś takiego jak Liyana Noordin. Jej wiadomość przyszła zwięzła, przesiąknięta zmęczeniem: służba dzielnicowa wykańczała ją, niekończące się patrole po wilgotnych ulicach Kuala Lumpur sprawiały, że pragnęła ucieczki. Miała 26 lat, drobna budowa, z tą nieśmiałością, która przyspieszała mi puls nawet przez piksele. Kiedy brzęczyk zadzwonił tamtego wilgotnego wieczoru, wytarłem pył węgla z rąk i otworzyłem ciężkie drzwi strychu. Stała tam, oprawiona w migotliwą neonową poświatę z ulicy poniżej, jej brązowe włosy ułożone w luźne, stylowe fale opadające na ramiona. Ciepła złocista skóra lśniła pod miękkim światłem lamp strychu, brązowe oczy szeroko otwarte w mieszance determinacji i ucieczki. Miała na sobie prostą białą bluzkę wciśniętą w spódnicę do kolan, skromną, ale sugerującą krągłości pod jej drobną, 5'2" sylwetką. „Malik Tan?” Jej głos był miękki, z indonezyjskim akcentem przeniesionym do Malezji. Skinąłem głową, ustępując miejsca w zagraconej przestrzeni – sztalugi zastawione niedokończonymi płótnami, zapach terpentyny mieszał się z deszczowo wilgotnym powietrzem wdzierającym się przez otwarte okno. Najpierw rozmawialiśmy, rozładowując napięcie. Usiadła na stołku, kolana ściśnięte, wyjaśniając, jak odznaka ciąży coraz ciężziej z każdym dniem. Sąsiedzkie spory, niekończące się raporty. Pozowanie nago wydawało się buntem, sposobem na odzyskanie ciała z uścisku służby. Podzieliłem się fragmentami mojego odludnego życia, malując cienie, których nikt inny nie widział. Jej nieśmiałość trochę zelżała, mały uśmiech...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





