Pierwsze Zamglone Spojrzenie Zary
Światło świtu odsłoniło więcej niż mięśnie na plaży w Miami.
Drażniące cienie Zary wabią żądzę
ODCINEK 1
Inne Historie z tej Serii


Pierwsze światło świtu musnęło plażę w Miami, i tam była ona—Zara Chen, aparat w dłoni, jej ciemne oczy złapały moje z figlarnym błyskiem. Jako model fitness pozowałem dla mnóstwa bab, ale jej drażniące polecenia przesłały dreszcz w dół kręgosłupa, który nie miał nic wspólnego z chłodną bryzą oceanu. „Wygnij się trochę bardziej, Marcusie”, zamruczała, jej głos jak jedwab na stali. Nie wiedziałem jeszcze, że ta sesja rozbije każdą zawodową granicę. Przyjechałem na plażę akurat, gdy niebo zaczęło rumienić się na różowo, piasek wciąż chłodny pod moimi bosymi stopami. Zara już tam była, statyw ustawiony, jej długie czarne włosy związane w luźny kucyk, który kołysał się na lekkim wietrze. Miała na sobie prosty biały crop top, który opinał jej krągłości, i szorty wysokiego stanu, które eksponowały nogi wyrzeźbione miejskimi wędrówkami. Mając 25 lat, miała tę świeżą energię, taką, co sprawia, że wierzysz, iż jest na progu czegoś wielkiego—to była jej pierwsza duża fucha, fotografowanie mnie, Marcusa Hale'a, wschodzącego modelu fitness. „Marcusie, tu”, zawołała, jej głos z tym drażniącym akcentem, oczy migdałowego kształtu błyszczące zza aparatu. Zdjąłem się do slipów kąpielowych, czując jej wzrok jak fizyczny dotyk, gdy napiąłem się w pierwszej pozie, ręce uniesione, tors skręcony, by złapać światło. „Idealnie”, westchnęła, migawka cykała szybko. Ale wtedy podeszła bliżej, jej palce otarły moje ramię, by poprawić postawę. „Wygnij biodra bardziej—tak, dokładnie. Trzymaj. Cholera, jesteś wyrzeźbiony”. Jej dotyk trwał o sekundę za długo, rozlewając gorąco nisko w brzuchu. Obeшлаła mnie dookoła, dyrygując figlarnymi komendami: „Klatę do przodu, oczy na mnie. Wyobraź sobie, że uwodzisz obiektyw”. Zachichotałem, ale puls mi przyspieszył. Powietrze między nami zgęstniało od niewypowiedzianego napięcia, fale waliły jak rytmiczny puls serca. Przy dziesiątej pozie jej instrukcje stały się śmielsze—„Wolniejszy wygięcie, zrób to zmysłowo”—i przyłapałem ją, jak gryzie wargę, aparat opadł, gdy jej oczy wędrowały swobodnie. Światło świtu złociło jej porcelanową skórę,...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.



