Pierwsze Studijne Spojrzenie Lotte
W blasku świateł studia jedno spojrzenie rozpaliło to, czego słowa nigdy nie uchwycą.
Krągłości Lotte uświęcone w blasku studia
ODCINEK 1
Inne Historie z tej Serii


Drzwi do mojego amsterdamskiego studia otworzyły się z cichym skrzypnięciem, które przecięło popołudniową ciszę, i tam była ona — Lotte van den Berg, wchodząc w miękki blask świateł i kamer, jakby należało do niej całe miejsce. Powietrze zmieniło się wraz z jej obecnością, niosąc słaby, świeży zapach deszczowych ulic zmieszany z czymś tylko jej, może lekkim kwiatowym perfumem, który wisiał jak obietnica. Jej długie ciemnobrązowe włosy opadały luźnymi, potarganymi falami na ramiona, oprawiając te przenikliwe zielone oczy, które przeskanowały pokój z pewnym siebie ciepłem, chłonąc rozrzucone rekwizyty, zwieszone tkaniny, gotowe statywy, jakby już widziała siebie w ich kadrach. Miała na sobie prostą białą bluzkę wpuszczoną w jeansy o wysokim stanie, które opinały jej smukłą sylwetkę 5'6", na tyle mocno, by sugerować krągłości pod spodem, denim szeleścił cicho o jej nogi przy każdym kroku. Ja, Elias de Vries, poczułem, jak mój puls przyspiesza, gdy nasze spojrzenia się spotkały, nagły przypływ gorąca zalał mi klatkę piersiową, sprawiając, że palce drgnęły mi u boków. To miało być spotkanie o współpracy, pozytywne dla ciała pozy w jej portfolio modelingowym, nic więcej niż profesjonalna wymiana pomysłów nad szkicami i testami oświetlenia, ale od tego pierwszego spojrzenia wiedziałem, że powietrze między nami trzeszczy czymś o wiele bardziej elektryzującym, podprąd napięcia, który sprawił, że włoski na karku stanęły mi dęba. Mój umysł pędził — widziałem jej portfolio online, te wzmacniające zdjęcia celebrujące prawdziwe ciała, ale na żywo jej witalność była upajająca, przyciągająca mnie jak grawitacja. Uśmiechnęła się, wesoło i bezpretensjonalnie, wyciągając rękę, jej palce długie i eleganckie, paznokcie schludnie pomalowane na delikatny róż. „Elias, tak? Słyszałam, że twoja praca jest transformująca.” Jej holenderski akcent owijał słowa jak jedwab, gładki i melodyjny, wysyłając dreszcz w dół kręgosłupa, rezonując w zamkniętej przestrzeni. Podałem jej rękę, czując, jak iskra przebiega mi po ramieniu, ciepła i natarczywa, jej skóra miękka, ale...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





