Pierwsze Podniecające Spojrzenie Alice

W złotym świetle jej studia jedno przeciągłe spojrzenie rozpaliło ogień, który oboje rzeźbiliśmy.

S

Spojrzenia w Pracowni: Przebudzenie Alicji pod Okiem

ODCINEK 1

Inne Historie z tej Serii

Pierwsze Podniecające Spojrzenie Alice
1

Pierwsze Podniecające Spojrzenie Alice

Alice pod badawczym dotykiem
2

Alice pod badawczym dotykiem

Niedokończone Odsłonięcie Alice
3

Niedokończone Odsłonięcie Alice

Ślepa Reveria Alice
4

Ślepa Reveria Alice

Tajemnica Alice na Widoku
5

Tajemnica Alice na Widoku

Przemienione Spojrzenie Alice
6

Przemienione Spojrzenie Alice

Pierwsze Podniecające Spojrzenie Alice
Pierwsze Podniecające Spojrzenie Alice

Zaproszenie od Alice Bianchi przyszło jako niespodzianka, schowane w mailu wśród szkiców jej najnowszych marmurowych form. Siedziałem tego ranka przy zagraconym biurku, kawa stygła nietknięta obok laptopa, kiedy jej imię rozbłysło w skrzynce jak flara w przyćmionym świetle mojego mieszkania. Załączniki były surowe, ale sugestywne – kanciaste kształty sugerujące kobiece kontury, żyły marmuru obiecujące objawienie. Mój umysł pognał z powrotem do naszej wspólnej przeszłości, do sposobu, w jaki jej krytyki w tych zadymionych florenckich atelier zawsze ciął głębiej niż kogokolwiek innego, mieszając podziw z ostrą krawędzią, która zostawiała mnie spragnionego więcej. Dlaczego kontaktuje się teraz, po miesiącach ciszy? Pytanie dudniło w mojej piersi, cicha antycypacja rosła, gdy wystukiwałem pośpieszne przyjęcie, palce zawisały nad przyciskiem wyślij. „Przyjedź i skrytykuj moją robotę, Giovanni”, napisała, jej słowa niosły ten figlarny ton, który pamiętałem z naszych spotkań florenckiego kręgu artystycznego. Prawie słyszałem jej głos w głowie, tę melodyjną włoską intonację wznoszącą się i opadającą jak dłuto rzeźbiarza na kamieniu, drażniącą, ale żądającą uwagi. Te spotkania były elektryzujące – wino lało się strumieniami, debaty nagrzewały powietrze, jej śmiech jasnym kontrapunktem, który przyciągał każde oko. Była wtedy gwiazdą, młoda i nieustraszona, a to wezwanie wydawało się przedłużeniem tego czaru, wciągającym mnie z powrotem w jej orbitę. Dotarłem do jej nasłonecznionego studia w sercu miasta, odległy szum Arno sączył się przez otwarte okna. Spacer z Ponte Vecchio był zanurzeniem sensorycznym: chłodny oddech rzeki niósł nuty mchu i starego kamienia, sprzedawcy wykrzykiwali oferty skórzanych towarów, echo odbijało się od ochrowych ścian, słońce prażyło powietrze w mieniącą się mgłę. Koszula lekko kleiła mi się do pleców od upału, puls już przyspieszony, gdy zapukałem w wytartą drzwi, drewno gładkie pod knykciami od lat artystycznych rąk. Przywitała mnie w drzwiach, jej karmelowy bujny afro łapał światło jak przędzony złoto, jadeitowe zielone oczy błyszczały figlarnie. Te włosy, dziki kaskada loków, zdawały się...

Pierwsze Podniecające Spojrzenie Alice
Pierwsze Podniecające Spojrzenie Alice

Odblokuj Treści Premium

Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.

Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.

Wyświetlenia89K
Polubienia95K
Udostępnij25K
Spojrzenia w Pracowni: Przebudzenie Alicji pod Okiem

Alice Bianchi

Modelka

Inne Historie z tej Serii