Pierwsze Poddanie Yasmine
Poezja wpleciona w skórę, fale powtarzające ich rytm
Wybrane Spojrzenie: Powolny Upadek Yasmine
ODCINEK 3
Inne Historie z tej Serii


Drzwi kliknęły za Yasmine, zamykając nas w ciszy nadmorskiego apartamentu. Dźwięk cicho odbił się w ogromnym pokoju, ostatnia kropka stawiana światu na zewnątrz, gdzie nieustanny rytm oceanu przyciągnął nas oboje na skraj pożądania. Jeszcze czułem słony smak powietrza z otwartych drzwi balkonowych, mieszający się z delikatnym zapachem jaśminu, który zawsze przylegał do jej skóry, perfumy tak upajające jak jej wiersze. Jej głęboko brązowe oczy spotkały moje, burza szalejąca w ich głębi, i wiedziałem, że opór runął. Te oczy, pełne ognia i pradawnej mądrości, trzymały mnie w niewoli, odbijając burzliwe morze za oknem i chaos we mnie. W tym spojrzeniu widziałem mury, które wzniosła – poetka, kobieta pełna gracji i niezależności – wreszcie ulegające pociągowi, który tlił się między nami od naszego pierwszego naładowanego spotkania. Ocean szemrał za balkonem, ale słyszałem tylko jej oddech, przyspieszający, gdy podszedłem bliżej, recytując pierwsze linijki jej własnego wiersza: „W zakręcie nocy woła poddanie...”. Słowa spływały z mojego języka jak święta inkantacja, każda sylaba nasycona obsesją, którą karmiłem w sekrecie, ucząc się na pamięć jej tomiku, aż jej tęsknota stała się moją. Zadrżała, nie z powodu bryzy, ale obietnicy wiszącej między nami. Ten dreszcz przeszedł przez jej wysoką, smukłą sylwetkę, widoczny w subtelnym drżeniu ramion pod cienką białą letnią sukienką, materiał szepczący o jej bogato ciemnej skórze, jakby popędzał ją naprzód. Moje serce waliło w rytm odległych fal, pierwotny bęben wzywający, by zniwelować dystans, by zdobyć to, co jej wiersze zaoferowały w metaforze, a teraz dostarczały w ciele. Wewnętrznie triumf wezbrał – po tygodniach wstrzemięźliwości, ukradkowych spojrzeń na odczytach i grzecznego dystansu, oto była, bezbronna, a jednak śmiała, jej sprężyste czarne loki oprawiające twarz rozświetloną oczekiwaniem. Pokój jakby się kurczył wokół nas, ogromne łóżko z chrupiącą białą pościelą kusiło, miękkie światło lamp rzucało złote aureole na jej krągłości. Wziąłem głęboki wdech, delektując się zawieszeniem chwili, wiedząc,...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





