Pierwsze Ogniste Splątanie Camille
W nieskończonych lustrach nasze ciała nauczyły się pożerać się nawzajem.
Duet Camille: Zejście w pyszne poddanie
ODCINEK 1
Inne Historie z tej Serii


Ciężkie drzwi do studia tanecznego otworzyły się z cichym skrzypnięciem, które przecięło cichy szum klimatyzacji, i tam była ona — Camille Durand, cała ogień i bunt owinięty w obcisły czarny trykot, który przylegał do jej klepsydrowych krągłości jak druga skóra, błyszcząca tkanina łapała światło sufitowe i mieniła się przy każdym pewnym kroku. Jej różowy jak guma balonowa bob kołysał się prosto i odważnie, gdy wkroczyła, jaskrawy kolor kontrastował z bladą skórą, szmaragdowe zielone oczy przeskanowały lustrowane ściany z błyskiem drapieżnika, który sprawił, że mój żołądek zacisnął się instynktownie. Poczułem to natychmiast, to przyciąganie, jak grawitacja zmieniająca się pod moimi stopami, elektryczny prąd biegnący w górę kręgosłupa, gdy jej obecność wypełniła pomieszczenie, wypierając zatęchłe powietrze czymś cieplejszym, bardziej żywym. Dostaliśmy ten duet, gościnna artystka z Paryża zderzająca się z surową energią mojej ekipy, szepty o jej reputacji wyprzedzały ją — dzika, nieokiełznana, siła, która zostawiła za sobą szlak zahipnotyzowanych tancerzy — ale w momencie, gdy jej wzrok złapał mój po drugiej stronie wypolerowanej podłogi, wiedziałem, że próba nie będzie rutynowa, mój umysł już migał zakazanymi obrazami splecionych ciał poza choreografią. Rzuciła torbę na bok niedbałym machnięciem, biodra kołyszące się z celową prowokacją, która przyciągnęła moje oczy nieubłaganie w dół, wysokie wycięcie trykotu podkreślało rozbłysk bioder i napiętą siłę ud, i wyciągnęła ramiona nad głowę, materiał napinający się na jej średnich piersiach, obrysowując ich idealny, gibki kształt w sposób, który wysuszył mi gardło. „Lucien Voss” — powiedziała, jej francuski akcent owijał się wokół mojego imienia jak dym, zmysłowy i zalegający, wysyłając dreszcz przeze mnie, jakby wyszeptała to przy moim uchu. „Pokaż, co masz”. Lustra mnożyły każdy jej ruch, nieskończone Camille wyzywające mnie, prowokujące do dorównania jej żarowi, ich bezkresne odbicia tworząc labirynt pokus, który uwięził moją uwagę całkowicie na niej. Pot już perlił się na jej bladej skórze po rozgrzewce na zewnątrz,...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





