Piekielne trio Marii
Zazdrość kuje palący sojusz w cieniach
Pulsujące cienie szalonego poddania Marii
ODCINEK 5
Inne Historie z tej Serii


Odsunąłem ciężką aksamitną kotarę, wchodząc do ukrytego pokoju rytualnego w klubie, sanktuarium cieni i sekretów schowanego za pulsującą basową muzyką głównej sali. Powietrze było gęste od zapachu kadzidła sandałowego i migotliwego światła świec tańczącego po karmazynowych ścianach okrytych czarnym jedwabiem. Na podłodze rozrzucone były niskie, puszyste poduszki jak zaproszenia do grzechu, a w centrum, pod baldachimem z zwieszonego materiału, stała María González, moja ognista meksykańska uwodzicielka. Miała 25 lat, jej długie faliste ciemnobrązowe włosy opadały dziko na oliwkowe ramiona, ciemnobrązowe oczy płonęły mieszanką buntu i pożądania. Jej smukła sylwetka o wzroście 5'6" była wciśnięta w obcisłą czarną sukienkę, która opinała owalną twarz, średnie piersi i wąską talię, podkreślając atletycznie szczupłe ciało. Sofia Reyes też tam była, jej rywalka w tej splątanej sieci zazdrości, oparta o lustrzaną ścianę z założonymi rękami, jej obecność jak iskra gotowa podpalić wszystko. Wszyscy zostaliśmy tu wciągnięci przez burzę, która się czaiła – sabotaż Luca wisiał jak cień nad naszym życiem, jego obsesja na punkcie Marii groziła rozwaleniem wszystkiego. Ale tej nocy, w tym pokoju pulsującym zakazaną energią, poczułem zmianę. Spojrzenie Marii złapało moje, jej pełne usta lekko się rozchyliły, cicha prośba pośród napięcia. Była rozdarta między nami, jej przygodowy duch zderzał się ze strachem przed zdradą, ale teraz, z groźbami Luca dudniącymi w naszych głowach, pojednanie płonęło gorąco. Przeszedłem przez pokój, serce waliło mi mocniej niż odległy rytm klubu. „María” – powiedziałem niskim głosem – „kończymy z tą zazdrością tej nocy. Razem”. Sofia uśmiechnęła się drwiąco, podchodząc bliżej, jej oczy przesuwały się po sylwetce Marii. Powietrze trzeszczało, ciężkie od niewypowiedzianych obietnic. Piersi Marii unosiły się i opadały, jej smukłe palce drgały po bokach, jakby walczyła z przyciąganiem. Ten pokój z jego rytualną aurą – starożytne symbole bladziutko wyryte na ścianach, miękkie perskie dywany pod stopami – żądał poddania się. Widziałem to w jej oczach: wolnego...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





