Piekło Zazdrosnego Trójkąta Yui

Zazdrosne płomienie pochłaniają chatę na klifie w pożarze wspólnej ekstazy

Y

Yui: Spokojne Zejście w Żarłoczne Żądze

ODCINEK 3

Inne Historie z tej Serii

Pierwsze Drżące Poddanie Yui w Jodze
1

Pierwsze Drżące Poddanie Yui w Jodze

Para i Lesbijskie Przebudzenie Yui
2

Para i Lesbijskie Przebudzenie Yui

Piekło Zazdrosnego Trójkąta Yui
3

Piekło Zazdrosnego Trójkąta Yui

Ekspozycja Yui na publicznej plaży
4

Ekspozycja Yui na publicznej plaży

Yui Odwraca Władzę nad Szefem
5

Yui Odwraca Władzę nad Szefem

Ostateczne Żarłoczne Zaćmienie Yui
6

Ostateczne Żarłoczne Zaćmienie Yui

Piekło Zazdrosnego Trójkąta Yui
Piekło Zazdrosnego Trójkąta Yui

Ścisnąłem kierownicę mocniej, gdy kręta droga na klifie przylegała do postrzępionego wybrzeża, a Pacyfik walił daleko w dole symfonią nieokiełznanej mocy. Słońce zniżało się nisko, malując niebo ognistymi pomarańczami i głębokimi fioletami, odzwierciedlając gorąco budujące się we mnie. Yui Kato siedziała obok, jej długie proste czarne włosy opadały jak jedwab na ramiona, oprawiając owalną twarz eterycznym spokojem. W wieku 25 lat ta japońska piękność uosabiała serenity—jasna skóra lśniąca w zmierzchu, ciemnobrązowe oczy wpatrzone z namysłem w horyzont, jej drobna 5'6" sylwetka rozluźniona, lecz pełna gracji w prostym białym sundressie, który sugerował średnie krągłości pod spodem. Uciekliśmy z chaosu Tokio do mojej prywatnej chaty na tej odludnej skale, sanktuarium ze szklanymi ścianami i drewnianymi belkami wychodzącymi na bezkresne morze. Potrzebowałem tego—potrzebowałem jej. Po tygodniach ukradkowych spojrzeń i szeptanych obietnic miałem dość dzielenia jej światła ze światem. Była moja do zdobycia tej nocy.

Jej palce otarły się o moje na dźwigni zmiany biegów, wysyłając dreszcz przeze mnie. „Haruto, to miejsce zapiera dech,” wymruczała, głos miękki jak delikatna fala. Spojrzałem na nią, serce waliło mi. Spokój Yui był jej zbroją, ale widziałem błysk w jej oczach—subtelną szczelinę od tego, co ją ostatnio nawiedzało, ten tajemniczy amulet na szyi pulsujący słabo innym światłem. Pasował do jej esencji: spokojny na powierzchni, ale ukrywający głębie namiętności czekające na wybuch. Wjechałem na żwirowy podjazd, światła chaty automatycznie zamigotały, odsłaniając nowoczesne schronienie z ogromnym tarasem wychodzącym na morze. Gdy wysiedliśmy, słony wiatr smagnął jej sukienkę o nogi, podkreślając jej atletyczną smukłą sylwetkę—nie, drobną perfekcję. Oplotłem ramię wokół jej talii, przyciągając blisko. „Dziś wieczorem, Yui, tylko my. Bez rozpraszaczy.” Uśmiechnęła się słabo, ale w jej oczach błysnęło oczekiwanie. Nie wiedziałem, że zazdrość miała wkrótce uderzyć w nasz raj jak zdradziecka fala.

Piekło Zazdrosnego Trójkąta Yui
Piekło Zazdrosnego Trójkąta Yui

W środku chaty powietrze gęstwiało od zapachu cedru i morskiej bryzy, okna od podłogi do sufitu ramowały burzliwe oceany jak żywy obraz. Nalałem nam sake z schłodzonej butelki, którą zaopatrzyłem, podając Yui szklankę, gdy błąkała się do drzwi tarasu, jej sylwetka podświetlona gasnącym światłem. „Haruto, dlaczego tu? Dlaczego teraz?” zapytała, odwracając się z tym spokojnym spojrzeniem, które zawsze mnie rozbrajało. Podszedłem bliżej, dłonią muskając jej ramię. „Bo nie mogę przestać o tobie myśleć. Każde spotkanie, każde spojrzenie—to tortura. Muszę cię uczynić swoją, w pełni.” Jej policzki lekko zarumieniły się pod jasną skórą, amulet na gardle świecił subtelnie, jakby echem jej przyspieszonego pulsu.

Piliśmy w ciszy na początek, ciepło sake rozluźniało słowa. Opowiedziałem jej o frustracjach—rywalizacjach w firmie, presji z czujnym okiem Kenjiego—ale głównie wyznałem, jak Aiko Tanaka krążyła wokół, jej śmiały flirt wkurzał mnie. Spokój Yui trzymał, ale jej palce zacisnęły się na szklance. „Aiko? Ona jest... natarczywa,” powiedziała cicho, oczy odległe. Wciągnąłem ją na swoje kolana na pluszowej sofie wychodzącej na morze, jej drobne ciało idealnie wpasowało się we mnie. Moje ręce powędrowały po jej plecach, czując subtelną siłę pod delikatną sylwetką. Napięcie tliło się; pocałowałem jej szyję, wdychając słaby zapach jaśminu. Westchnęła, przysuwając się, ale wtedy—stukanie do drzwi.

Piekło Zazdrosnego Trójkąta Yui
Piekło Zazdrosnego Trójkąta Yui

Irytacja zapłonęła, gdy otworzyłem i ujrzałem Aiko, rozwiane blond włosy dzikie, obcisła czerwona sukienka opinająca jej krągłości jak druga skóra. „Haruto! Zobaczyłam twój samochód z drogi. Pomyślałam, że cię zaskoczę.” Jej oczy zsunęły się na Yui, zwężając się z zaborczą głodem. Yui wstała z gracją, ale wyczułem, że jej spokój pęka—amulet pulsował jaśniej. „Aiko, to prywatne,” warknąłem, ale ona wkroczyła, obcasy stukając. „Oj, no weź. Yui nie ma nic przeciwko dzieleniu widoku, prawda?” Powietrze trzeszczało od rywalizacji. Aiko nalała sobie sake, ocierając się o mnie celowo, dłoń zatrzymała się na mojej klatce. Yui patrzyła, ciemnobrązowe oczy teraz burzowe, spokój kruszył się w coś pierwotnego. Czułem się uwięziony między nimi, pożądanie skręcone z zazdrością. Aiko roześmiała się nisko i drażniąco. „Wygląda na to, że wszyscy tu jesteśmy z tego samego powodu.” Yui wystąpiła naprzód, głos pewny, ale ostry. „Może tak jest.” Napięcie skręciło się mocniej, morze ryczało aprobatę na zewnątrz, gdy niewypowiedziane wyzwania wisiały ciężko.

Sake lało się swobodniej, zahamowania topniały pod ciężarem naładowanych spojrzeń. Aiko usiadła na podłokietniku sofy, jej blond kłaki opadające, gdy pochyliła się ku mnie, ale oczy utkwiła w Yui. „Zatajałeś nas, Haruto,” zamruczała, palce sunące po moim udzie. Yui, już nie cofająca się, zsunęła się na moją drugą stronę, dłoń śmiało obejmując moją szczękę, by wciągnąć mnie w głęboki pocałunek. Jej wargi były miękkie, smakujące sake i solą, język nieśmiały na początek, potem natarczywy. Jęknąłem w jej usta, ręce wślizgujące się po bokach, by objąć jej średnie cycki przez sundress. Sapnęła cicho, wyginając się, gdy drażniłem jej twardniejące sutki.

Piekło Zazdrosnego Trójkąta Yui
Piekło Zazdrosnego Trójkąta Yui

Zazdrość Aiko zapłonęła; ściągnęła ramiączka Yui w dół, odsłaniając jasną skórę i idealne, sterczące cycki. „Zobaczmy, co go tak obsesyjnie kręci,” szepnęła Aiko, usta opadające na jeden sutek, ssąc delikatnie. Yui jęknęła, zdyszane „Achh...”, gdy głowa odchyliła się, długie czarne włosy rozlewające się po poduszkach. Patrzyłem zahipnotyzowany, mój kutas naprężony, gdy spokój Yui rozbijał się w widoczną rozkosz—ciemnobrązowe oczy półprzymknięte, wargi rozchylone. Moje palce zanurzyły się pod rąbek sukienki, znajdując koronkowe majtki wilgotne od podniecenia. Głaskałem ją przez materiał, czując jej gorąco. „Haruto... Aiko...” pisnęła, biodra subtelnie podskakujące.

Pieszczoty eskalowały naturalnie, ręce wszędzie. Aiko zdjęła swój top, wciskając pełne cycki w plecy Yui, całując jej szyję, podczas gdy ja obsypywałem uwagą klatkę Yui, na przemian liżąc i ssąc, co wydobywało z niej różne jęki—miękkie „Mmm” przechodzące w ostrzejsze sapnięcia. Ręce Yui też eksplorowały, nieśmiało ściskając dupę Aiko, potem śmielej, szczypiąc. Amulet świecił gorąco na jej skórze, pulsując z bijącym sercem. Napięcie budowało się nie do zniesienia; ciuchy zrzucone w szale, zostawiając Yui bez góry w majtkach, drobne ciało zarumienione. Całowałem w dół jej brzucha, zatrzymując się przy pasie, napięcie elektryczne. Szepty Aiko pchały nas dalej, jej rywalizacja karmiąca ogień zamiast go gasić.

Pchnięty surową energią, poprowadziłem Yui na gruby dywan przed kominkiem, płomienie rzucające migotliwe cienie na jej jasną skórę. Aiko, napędzana zazdrością, ustawiła się chętne. „Pozwól mi jej najpierw posmakować,” zażądała Aiko, ale przejąłem kontrolę, kładąc Yui na czworaka twarzą do widoku na morze. Jej długie czarne włosy opadły do przodu, gdy wygięła się, majtki zrzucone, odsłaniając błyszczącą cipkę. Aiko uklękła przed nią, blond włosy kontrastujące, gdy rozłożyła wargi Yui wypielęgnowanymi białymi paznokciami, język wysuwający się, by lizać jej łechtaczkę. Yui krzyknęła, długie „Ooooch...” jęki wibrujące przez drobną sylwetkę, oczy zamykające się w ekstazie.

Piekło Zazdrosnego Trójkąta Yui
Piekło Zazdrosnego Trójkąta Yui

Patrzyłem, głaszcząc się, widok zapalny—dwie baby w yuri żarze, otwarte usta Aiko pożerające śliskie wargi Yui, ślina mieszająca się z sokami cipki spływającymi po udach. Dupa Yui migała z każdym drżeniem, policzki dupy drżące. „Aiko... tak, głębiej,” sapnęła Yui, odpychając się, jej spokój w pełni rozbity w sprośną potrzebę. Amulet kołysał się dziko, pulsując jak bicie serca. Język Aiko zanurzył się, krążąc wejście, potem nieustępliwie smagając nabrzmiałą łechtaczkę. Jęki Yui zmieniały się—zdyszane piski w gardłowe „Ach! Ach!”, gdy rozkosz narastała, ciało trzęsące się na czworakach.

Nie zadowoliło mnie patrzenie, ruszyłem za Aiko, ale ona pociągnęła mnie do przodu. „Dołącz do nas,” wysapała, kierując mojego kutasa do ust Yui, podczas gdy jej oralny atak trwał. Yui ssała chciwie, wargi rozciągające się wokół mnie, ale jej koncentracja rozpadła się, gdy experckie cunnilingus Aiko osiągnęło szczyty—język płasko na rozłożonej cipce, penetrujący głęboko. Orgazm Yui uderzył pierwszy; puściła mnie z stłumionym krzykiem, „Ja... dochodzę!” Fale wstrząsnęły nią, soki zalały podbródek Aiko, ciało konwulsyjne, zamknięte oczy łzawiące. Aiko lizała każdą kroplę, jej własne jęki wibrujące w Yui.

Scena zmieniła się płynnie; odciągnąłem Aiko na chwilę, odwracając pozycje, by Yui osiadła twarzą do tyłu na twarzy Aiko, ocierając się w dół, gdy Aiko lizała ją na nowo, ręce rozchylające policzki dla głębszego dostępu. Średnie cycki Yui podskakiwały lekko, sutki sterczące. Ukląkłem obok, palcując lekko dupę Yui, podczas gdy Aiko pracowała na dole, wydobywając świeże sapnięcia. „Haruto, więcej... proszę,” błagała Yui, głos chrapliwy. Rywalizacja rozpływała się w wspólnym szale; doświadczenie Aiko z wiekiem spotykało świeżą pasję Yui. Rozkosz warstwowa—Yui doszła znowu, uda zaciskające głowę Aiko, seria „Nngh! O boże!” jęków odbijająca się. Ślina i soki rozmazane wszędzie, powietrze gęste od musku. Powstrzymywałem się, delektując się rozkładem Yui, jej spokojne jądro teraz piekłem doznań.

Piekło Zazdrosnego Trójkąta Yui
Piekło Zazdrosnego Trójkąta Yui

Zwaliliśmy się w plątaninie na dywanie, oddechy urywane, ciała śliskie od potu i resztek ekstazy. Yui wtuliła się w moją klatkę, długie czarne włosy wilgotne, jasna skóra lśniąca w blasku ognia. Aiko rozciągnięta na nas obu, blond głowa na udzie Yui, palce kreślące leniwe kółka. Morze szeptało na zewnątrz, kontrapunkt dla naszych walących serc. „To było... intensywne,” wymruczała Yui, głos odzyskujący nitkę spokoju, choć pękniętego—oczy miękkie, ale świadome. Amulet ostygł na jej skórze, puls zsynchronizowany z naszym.

Głaskałem plecy Yui, czując zaborczość, lecz czułość. „Wszystko w porządku? Obie?” Aiko zachichotała cicho. „Więcej niż w porządku. Ale Yui, jesteś pełna niespodzianek pod tą spokojną skorupą.” Yui uśmiechnęła się słabo, dłoń nakrywająca moją. „Zazdrość nas tu przyprowadziła, ale... to wydaje się właściwe. Haruto, obudziłeś coś.” Pogadaliśmy wtedy, słabości wylewające się—Aiko wyznała samotność, Yui zasugerowała sekrety amuletu ciągnące ją ku chaosowi, ja przyznałem strach przed utratą jej na rzecz rywali jak Kenji. Śmiech mieszał się ze szeptami, więzi kujące się w poświacie. Lecz rywalizacja tliła się żartobliwie; Aiko ukąsiła ucho Yui, wydobywając sapnięcie. „Druga runda?” Napięcie budowało się subtelnie, emocje pogłębiające więź.

Żar rozgorzał szybko; wciągnąłem Yui na kolana twarzą do mnie, jej drobne nogi rozkraczające się, gdy opadła na mojego pulsującego kutasa. Penetracja waginalna elektryczna—jej ciasne ścianki ściskały mnie cal po calu, soki ułatwiające drogę. „Haruto... tak głęboko,” jęknęła, przeciągnięte „Mmmph...”, gdy dosiadła do końca, średnie cycki wciskające się w moją klatkę. Aiko patrzyła głodnie, potem ustawiła się za Yui, ręce ugniatające dupę, palce drażniące tylne wejście, gdy Yui jeździła na mnie wolno na początek.

Piekło Zazdrosnego Trójkąta Yui
Piekło Zazdrosnego Trójkąta Yui

Rytm narastał, biodra Yui mielące w kółkach, potem podskakujące, jasna skóra czerwieniejąca. Każdy pchnięcie wydobywało różne jęki—jej zdyszane „Ach! Tak!”, moje gardłowe pomruki, szepty Aiko podżegające. Wpychałem się w górę potężnie, trafiając jądro, jej ciemnobrązowe oczy blokujące moje, spokój znikły w ekstazie. Pozycja zmieniła się; położyłem się, Yui teraz kowbojka odwrotnie, dupą do mnie, by Aiko lizała miejsce połączenia, język smagający mój trzon i jej łechtaczkę. „Kurwa, Aiko...” sapnęła Yui, ocierając się mocniej, cipka rytmicznie zaciskająca.

Zazdrość napędzała szał—Aiko popchnęła Yui do przodu na ręce i kolana, ja wchodząc od tyłu w stylu na pieska, waląc bezlitośnie. Klapsy skóry minimalne, fokus na krzykach Yui: „Mocniej! O boże, Haruto!” Aiko wsunęła się pod spód, ssąc kołyszące się cycki Yui, potem przysysając się do łechtaczki, gdy wpychałem głęboko. Doznania przytłaczały—ścianki Yui trzepotały, orgazm budował się. „Jestem blisko... nie przestawaj,” błagała. Chwyciłem jej biodra, zmieniając tempo—wolne głębokie miele do szybkich tłoków, czując jej puls wokół mnie.

Kulminacja uderzyła Yui jak burza; rozpadła się z przeszywającym „Takkk! Dochodzę!”, ciało konwulsyjne, soki lekko tryskające. Poszedłem za nią, wyciągając, by pomalować jej plecy, ale Aiko skierowała mnie z powrotem dla finałowych pchnięć, wyciskając każdą kroplę. Zwaliliśmy się znowu, ale nie skończeni—Aiko dosiadła mnie następna, Yui całując ją dziko, palce w cipce Aiko, gdy jeździła. Kolega Yui na misjonarza, nogi na moich barkach, głęboka penetracja wydobywająca finałowe jęki. Zmęczenie nas zwyciężyło, ciała splecione, rozkosz echo.

Świt zakradał się nad morzem, gdy leżeliśmy wykończeni, Yui zwinięta między nami, oddech równy, spokój częściowo przywrócony, ale na zawsze zmieniony—amulet przygasły. Aiko drzemała, ale mój telefon zabrzęczał: Kenji. „Bawisz się w chacie? Spotkanie jutro. Musimy omówić... niestosowności.” Zimno mnie uderzyło; wiedział. Szantaż czaił się, cienie nad naszym szczęściem. Yui poruszyła się, wyczuwając napięcie. „Haruto?” Pocałowałem jej czoło. „Kłopoty się czają.” Jej oczy rozszerzyły się, żar piekła grożący ponownym rozgorzeniem.

Często Zadawane Pytania

Co to za historia o zazdrosnym trójkącie Yui?

Erotyczna opowieść o rywalizacji Yui, Haruto i Aiko, która kończy się dzikim seksem w chacie nad klifem, z yuri, oralem i penetracjami.

Jakie akty seksualne są w tej erotyce?

Lizanie cipki, ssanie cycków i sutków, palcowanie dupy, penetracja waginalna w różnych pozycjach, orgazmy z squirtingiem i wspólną ekstazą.

Czy jest happy end czy cliffhanger?

Historia kończy się po orgazmach cliffhangerem – Kenji wie o wszystkim i grozi szantażem, grożąc dalszym napięciem. ]

Wyświetlenia56K
Polubienia89K
Udostępnij79K
Yui: Spokojne Zejście w Żarłoczne Żądze

Yui Kato

Modelka

Inne Historie z tej Serii