Płonąca Cieniowa Reunija Sophii
W ciemnym bałaganie zapomnianych skrzyń stare płomienie ożywają.
Pragnienia Sophii Kipiące w Dziedzicznych Płomieniach
ODCINEK 4
Inne Historie z tej Serii


Magazyn śmierdział kurzem i przyprawami, zapomniany kąt taquerii, gdzie Sophia schyliła się, by przesunąć ciężką skrzynię. Jej czarne fale opadały idealnie, oprawiając te ciepłe brązowe oczy, które złapały moje w chwili, gdy wszedłem. Minęły lata od naszej ostatniej splątanej nocy, ale pociągnięcie było natychmiastowe, elektryzujące. Wyprostowała się, ocierając ręce o biodra, ten pewny uśmiech rozkwitł, jakby dokładnie wiedziała, o czym myślę. Dług czy bez długu, ta reunija miała zapłonąć. Odepchnąłem skrzypiące drzwi do magazynu, powietrze gęste od zapachu starych przypraw i kartonu. Sophia tam była, po kolana w chaosie, sortując stosy skrzyń, które runęły podczas ostatniej burzy. Mateo zadzwonił w panice — potrzebne naprawy, a taqueria wisiała na krawędzi długów, każda para rąk się liczyła. Ale zobaczyć ją taką, jej oliwkowa skóra lśniąca pod pojedynczą gołą żarówką, jej smukła sylwetka wykręcająca się, by podnieść pudło, poruszyło coś głębszego niż przyjaźń. „Luis”, powiedziała, jej głos ciepły jak słońce Miami, odwracając się z tą bezwysiłkową pewnością, która zawsze mnie rozwalała. Te brązowe oczy błyszczały zaskoczeniem i czymś jeszcze — rozpoznaniem, może ulgą. Odstawiła pudło i otarła czoło, zostawiając smugę kurzu na skórze, którą swędziało mnie zgarnąć. „Mateo mówił, że przyjdziesz. Cholera, minęła wieczność”. Uśmiechnąłem się, opierając o framugę, by ją w pełni ogarnąć. Miała na sobie prosty top na ramiączkach przylegający do jej krągłości 34B i spodenki cut-off opinające biodra, praktyczne do roboty, ale zabójcze na niej. „Wieczność to za długo, Soph. Wyglądasz, jakbyś potrzebowała mięśni”. Wpadliśmy w luźną gadkę, taką, co przeskakuje lata jak nic. Wywalała o długach nawarstwiających się, dostawcach tnącego kredyt, inwestorze Diego krążącym z ofertami, które brzmiały jak kajdany. Isabella była z przodu, kryjąc, dając nam tę kieszeń czasu. Ale gdy nasze ręce otarły się sięgając po tę samą półkę, powietrze się zmieniło. Jej śmiech trwał o ułamek za długo, jej wzrok trzymał mój z tym starym ogniem....


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





