Ostatnie Niebiańskie Przebudzenie Amiry
Na trzydziestu tysiącach stóp jej dziki duch rozbłyskuje w całkowitym poddaniu.
Burzliwe poddanie Amiry nocnemu drapieżcy
ODCINEK 6
Inne Historie z tej Serii


W momencie, gdy wszedłem na pokład mojego prywatnego czarterowego jetu do Aten, eleganckie wnętrze otuliło mnie znajomą wspaniałością – delikatny zapach wypolerowanej skóry i świeżego cytrusowego odświeżacza powietrza mieszał się z niskim buczeniem przedstartowych kontroli wibrującym przez podłogę. Wiedziałem, że ten lot będzie inny. Tam była ona, Amira Mahmoud, stewardesa przydzielona do moich zachcianek na następne kilka godzin. Jej jaskrawo czerwone włosy opadały luźnymi falami plażowymi w dół pleców, oprawiając twarz, która mogłaby uruchomić tysiąc fantazji – te uderzające niebieskie oczy na skórze w odcieniu mocha, pełne usta wygięte w profesjonalny uśmiech, który nie do końca ukrywał ogień pod spodem. Nie mogłem oderwać wzroku, mój puls przyspieszył, gdy wyobraziłem sobie te oczy ciemniejące z pożądania, ten uśmiech wykrzywiający się w jęki poddania. Miała 20 lat, dzika i niezależna, jej figura klepsydry wylana w dopasowaną granatową spódnicę i bluzkę uniformu, które opinały jej średnie cycki i wąską talię akurat tyle, by kusić. Tkanina szeptała o jej krągłościach przy każdym subtelnym ruchu, sugerując miękkość pod spodem, i poczułem mrowienie nisko w brzuchu, takie, które obiecywało godziny wyrafinowanego rozplątywania. Przy wzroście 5'6", poruszała się z gracją kogoś, kto włada każdą salą, w którą wchodzi, podając mi schłodzony kieliszek szampana palcami, które otarły się o moje odrobinę za długo. Chłodne musowanie bąbelków tańczyło na moim języku, gdy pociągnąłem łyk, ale to ciepło jej dotyku pozostało, elektryczne i celowe, wysyłając dreszcz w górę mojej ręki. „Panie Voss, witamy na pokładzie” – powiedziała, jej głos to zmysłowa melodia z arabskim akcentem, każda sylaba owijała mnie jak jedwab. Poczułem to wtedy, przyciąganie, jak grawitacja zmieniająca się w locie, mój umysł już pędził naprzód do możliwości w tej powietrznej izolacji. Gdy silniki ożyły i sunęliśmy po pasie startowym, przyspieszenie wcisnęło mnie w fotel, jej wzrok zatrzymał się na mnie, obiecując wysokości, które osiągniemy razem daleko poza chmurami. Patrzyłem,...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





