Ostateczny wyrok pasji Saowaphy

W zacienionym uścisku ogrodu jej łzy zmieniły się w ogień, przypieczętowując naszą zakazaną przysięgę.

S

Szeptane Płomienie Zakazanego Jedwabiu Saowaphy

ODCINEK 7

Inne Historie z tej Serii

Przebudzenie Nieśmiałej Saowapha Przez Obiektyw
1

Przebudzenie Nieśmiałej Saowapha Przez Obiektyw

Pokusa Tańca Saowapha w Bangkoku
2

Pokusa Tańca Saowapha w Bangkoku

Zaborcze Ujęcie Saowapha
3

Zaborcze Ujęcie Saowapha

Poddanie Saowapha w deszczową noc
4

Poddanie Saowapha w deszczową noc

Cień wątpliwości brata Saowapha
5

Cień wątpliwości brata Saowapha

Ognisty Jedwabny Rozrachunek Saowaphy
6

Ognisty Jedwabny Rozrachunek Saowaphy

Ostateczny wyrok pasji Saowaphy
7

Ostateczny wyrok pasji Saowaphy

Ostateczny wyrok pasji Saowaphy
Ostateczny wyrok pasji Saowaphy

Latarnie migotały jak niepewne gwiazdy, gdy Saowapha stanęła twarzą w twarz z gniewem rodziny, jej jedwabista sylwetka drżąca, ale nieugięta. Ale kiedy jej ciemne oczy spotkały moje w ukrytym ogrodzie, powietrze zgęstniało od obietnicy. Jej nieśmiałe szepty stały się śmiałymi błaganiami, jej delikatne dłonie przyciągnęły mnie blisko. Dziś pasja wyda swój ostateczny wyrok, wiążąc nas w ekstazie pośród kwitnącego jaśminu. Oklaski z pawilonu wciąż brzmiały mi w uszach, gdy Saowapha zeszła ze sceny, jej jedwabne szale ciągnęły się jak szepty tańca, w który włożyła całą duszę. Patrzyłem z cienia, serce waliło mi z mieszanki dumy i tego wiecznie tlącego się głodu, który we mnie budziła. Ale zanim do mnie dotarła, Preecha i Thanom – jej surowi wujowie, strażnicy honoru rodziny – zablokowali jej drogę, twarze poorane dezaprobatą. „Saowapha, ten nonsens kończy się teraz” – warknął Preecha, głosem niskim, ale ostrym jak brzytwa. „Tańczyć jak jakaś pospolita uwodzicielka? Zszargałaś nasze honor.” Zatrzymała się, jej drobna sylwetka wyprostowała się mimo drżenia w ramionach. Te ciemnobrązowe oczy, oprawione prostymi jedwabistymi czarnymi włosami z fioletowymi pasemkami łapiącymi światło latarni, zapłonęły ogniem, którego rzadko u niej widywałem. „Nie, wujku” – powiedziała cicho, ale jej słowa niosły stal. „To moja droga. Moja sztuka. Moje życie.” Thanom zbliżył się, brwi zmarszczone. „Z nim? Z tym obcym, Kritem? Marnujesz wszystko dla chwilowej namiętności?” Łzy napłynęły jej do oczu, błyszcząc jak rosa na płatkach jaśminu, ale nie cofnęła się. Jej jasnokaramelowa skóra zaczerwieniła się od emocji, jej bardzo długie włosy kołysały się, gdy pokręciła głową. „Krit mnie widzi. Wierzył we mnie, kiedy wy nigdy nie wierzyliście. To nie wstyd – to wolność.” Zatrzymałem oddech, pięści zaciśnięte po bokach. Powietrze ciężkie było od zapachu nocnych kwiatów i napięcia niewypowiedzianych gróźb. Preecha rzucił na mnie mordercze spojrzenie, ale Saowapha położyła delikatną dłoń na jego ramieniu. „Proszę. Pozwólcie mi wybrać.” Po długiej,...

Ostateczny wyrok pasji Saowaphy
Ostateczny wyrok pasji Saowaphy

Odblokuj Treści Premium

Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.

Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.

Wyświetlenia89K
Polubienia27K
Udostępnij37K
Szeptane Płomienie Zakazanego Jedwabiu Saowaphy

Saowapha Kittisak

Modelka

Inne Historie z tej Serii