Ostateczny Łuk Poddania Alice
W zacienionym uścisku Uffizi jej poza zwycięstwa stała się naszym wiecznym poddaniem.
Zasłonięte Pozy: Odważny Galerijny Pojedynek Alicji
ODCINEK 6
Inne Historie z tej Serii


Reflektor złapał jej karmelowy afro jak aureolę z wypolerowanego złota, obramowując te jadeitowe zielone oczy, które wbiły się w moje przez zatłoczony hol Uffizi, przebijając się przez mgłę kryształowych żyrandoli i szmer florenckiej elity artystycznej. W tej chwili świat się rozmazał – repliki Botticellego na ścianach zbledły w nieistotność, błysk fleszy stał się odległym staccato – zostawiając tylko Alice Bianchi, moją figlarną syrenę, stojącą dumnie na podium z nagrodami. Jej figura klepsydry była wciśnięta w czerwoną suknię, która przylegała jak szept kochanka, jedwab formując się na każdym wznowieniu i wgłębieniu jej porcelanowej skóry, od hojnego rozflancowania bioder po zadziorny wznos jej średnich piersi, materiał lśniący z każdym oddechem, który brała. Aplauz grzmiał, rycząc falą uderzającą w marmurowe kolumny, ale w tamtej chwili byliśmy tylko my – jej pewny uśmiech obiecujący prywatną celebrację, usta wygięte w świadomym łuku, który wysłał dreszcz pędzący w dół mojego kręgosłupa. Prawie mogłem posmakować jaśminu jej perfum mieszającego się ze starą lakierem renesansowych arcydzieł, poczuć elektryczne przyciąganie ciągnące mnie ku niej jak grawitacja nad Arno. Wiedziałem, że gdy maruderzy będą się włóczyć w cieniach afterparty, ich śmiech echojący słabo wśród aksamitnych zasłon i złoconych ram, jej „poza zwycięstwa” wygięła jej plecy w sposoby, których żaden trofeum nie mogło uchwycić, jej ciało poddające się w symfonii kapitulacji, którą oprawię na zawsze w oku mojego umysłu. Mój puls przyspieszył na myśl o tym, co czekało w ukrytym skrzydle galerii – chłodny pocałunek marmuru na rozgrzanej skórze, dreszcz zakazanych dotyków pośród milczących świętych i Madonn, jej jadeitowe oczy ciemniejące z tym samym głodem, który teraz palił w mojej piersi. Każde skradzione spojrzenie podczas ceremonii budowało to napięcie, jej figlarne mrugnięcia z wybiegu rozpalające fantazje o zdejmowaniu tej sukni warstwa po warstwie, odsłaniając porcelanowe płótno pod spodem, gotowe na moje ręce, by pomalować ją namiętnością. Powietrze zgęstniało od oczekiwania, jej...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





