Ostateczne Poddanie Avy
W półcieniach północy Ava zamienia szantaż w błogą dominację.
Ukryte Żądze Avy Wyzwolone
ODCINEK 6
Inne Historie z tej Serii


Wielka sala muzeum wznosiła się wokół nas jak katedra zapomnianych bogów, jej północna cisza przerywana tylko odległym szumem miasta za wysokimi arkadowymi oknami. Światło księżyca sączyło się przez witraże, rzucając eteryczne błękitne i karmazynowe wzory na marmurowe podłogi i wysokie cokoły z pradawnymi artefaktami. W centrum stał fallus – ogromna obsydianowa relikwia z jakiejś zaginionej cywilizacji, jej rzeźbiona powierzchnia pulsująca prawie niedostrzegalną energią, którą uznałem za sztuczkę światła, dopóki nie nastała ta noc. Ava Williams stała przed nim, jej popielate blond włosy związane w nieładny kok, który jakoś sprawiał, że wyglądała jednocześnie bezbronna i zaciekle zdeterminowana. Mając 19 lat, ta amerykańska piękność z porcelanową skórą, szarymi oczami ostrymi jak sztylety i smukłą sylwetką 5'6" uosabiała ciekawość owiniętą w inteligencję. Jej owalna twarz była napięta w buncie, średnie piersi falowały niespokojnymi oddechami pod przylegającą czarną sukienką, która opinała jej wąską talię i atletycznie szczupłe ciało. Przyprowadziłem ją tu, Marcus Hale, jej niechętny sojusznik w tym bałaganie. Poznaliśmy się miesiące temu podczas jednej z jej praktyk, jej pytania o artefakty przecinały moją fasadę kustosza jak skalpel. Teraz szantaż dr. Liama Granta wisiał nad nami jak gilotyna. Odkrył nieautoryzowany dostęp Avy do ukrytej komory fallusa, zdjęcia jej dotykającej go, szepty o jego 'sekretach', które mogły zrujnować jej karierę, zanim się zacznie. Elena Voss, moja ostra w języku koleżanka z kruczymi włosami i przeszywającymi zielonymi oczami, dała mi cynk. Razem zwabiliśmy Granta tu na konfrontację. Ale gdy patrzyłem, jak palce Avy suną po gładkich konturach fallusa, przeszył mnie dreszcz – nie tylko strach, ale coś pierwotnego. Powietrze zgęstniało od napięcia, relikwia zdawała się brzęczeć głośniej, jakby budziła się do naszej obecności. Ava odwróciła się do mnie, jej szare oczy wpiły się w moje, cicha prośba zmieszana z ogniem. 'Marcus, to kończymy dziś w nocy', szepnęła, głos pewny mimo stawki. Skinąłem głową, serce waliło mi,...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





