Ostateczne Obnażone Rozliczenie Luny
W ruinach świtu jej ciało stało się moim ołtarzem zakazanej czci.
Cieniowy Taniec Luny z Zakazanymi Płomieniami
ODCINEK 6
Inne Historie z tej Serii


Pierwsze światło świtu wpełzło nad postrzępionymi kamieniami starożytnych ruin, malując wszystko odcieniami róży i złota. Powietrze wciąż było chłodne, niosąc słaby chłód nocy, który przylepił się do omszonych powierzchni i sprawiał, że skóra mrowiła mnie pod cienką koszulką. Słyszałem, jak dżungla budzi się wokół nas – odległy krzyk wyjca dudnił w koronach drzew, szelest liści, gdy małe stworzenia uciekały przed naszym wtargnięciem. Luna stała tam, jej sylwetka obramowana przez bujne pnącza, wizja dzikiego piękna, która odbierała mi oddech. Jej drobna forma wydawała się prawie eteryczna w tym miękkim świetle, krągłości ciała sugerowane pod zwiewną białą sukienką na ramiączkach, która lekko falowała na wietrze. Goniłem ją przez te zapomniane miejsca przez to, co wydawało się całymi żywotami, od zakurzonych szlaków w Andach po ukryte cenoty w Meksyku, każde przygoda przyciągała nas bliżej, ale zawsze zostawiała to wyrafinowane napięcie nierozwiązane. Wspomnienia zalały mnie: jej śmiech dudnił w jaskiniach, jej dłoń wsuwająca się w moją podczas nocnych kąpieli, sposób, w jaki jej ciemnobrązowe oczy trzymały moje po drugiej stronie ognisk, obiecując więcej, ale dając tylko drażniące spojrzenia. Ale tego ranka, w tym odległym zakątku świata, coś się zmieniło – subtelna zmiana w powietrzu, w jej postawie, jakby izolacja tej inkaskiej placówki wreszcie zrzuciła nasze ostatnie pozory. Jej ciemnobrązowe oczy spotkały moje z niewypowiedzianą obietnicą, głębokie kałuże czekoladowego brązu odbijające blask świtu i rozpalające ogień nisko w moim brzuchu. Jej figlarny uśmiech, sugerujący lekkomyślność, której oboje pragnęliśmy, wygiął jej pełne usta akurat tak, odsłaniając błysk białych zębów i przyspieszając mój puls. Powietrze brzęczało możliwościami, gęste od zapachu ziemi i rosy, zmieszane ze słabym, upajającym śladkiem jej cytrusowych perfum, który zawsze zdawał się utrzymywać na jej skórze. Serce waliło mi ciężko, każdy nerw nastawiony na nią, na ten moment zawieszony między powściągliwością a porzuceniem. Wiedziałem, że cokolwiek nadejdzie potem, rozplącze nas oboje, nić po nici,...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





