Olejna pułapka Giang w hotelu
Gładki szantaż rozpala zakazane uwielbienie olejem w luksusowej norze
Fantomowe Olejki Giang: Poddanie o Północy
ODCINEK 2
Inne Historie z tej Serii


Patrzyłem, jak Giang wchodzi do mojego luksusowego apartamentu, jej ciemnobrązowe oczy błyszczą wyzwaniem i strachem. Skradziona fiolka egzotycznego oleju w mojej dłoni obiecywała prywatną lekcję, której nigdy nie zapomni. Kiedy drzwi kliknęły, zamykając się, powietrze zgęstniało od napięcia — jej smukłe ciało napięte, mój puls przyspieszony. To, co zaczęło się od szantażu, ześlizgnie się w gładką, splątaną ekstazę. Oparłem się o pluszowy skórzany fotel w moim penthousie w Grand Saigon Hotel, światła miasta migotały jak odległe gwiazdy za oknami od podłogi do sufitu. Pokój był oazą przepychu — marmurowe podłogi lśniły pod miękkim oświetleniem wpuszczanym, łóżko king-size okryte jedwabnymi prześcieradłami, a stolik boczny trzymał tę cenną fiolkę skradzionego oleju, połyskującego bursztynowo w słabym świetle. Zdobyłem go z prywatnej kolekcji Lili Chen, wiedząc, że to idealna przynęta. Giang Ly, enigmatyczna wietnamska piękność z jasnobrązowymi włosami związanymi w niski kok, nie miała wyboru, kiedy wysłałem jej dowód: zdjęcia jej „pożyczania” plików klientów z mojej agencji. Drzwi zabzyczały i była tam — 168 cm smukłej perfekcji, jej jasnobrązowa skóra lśniła pod światłem korytarza, owalna twarz w masce niechętnej determinacji. Miała na sobie prostą czarną sukienkę, która opinała jej wąską talię i krągłości 32B akurat tyle, by kusić. „Kai Voss” — powiedziała, jej głos jak jedwabny szept z tym urzekającym akcentem, wchodząc do środka, gdy drzwi nas zamknęły. „Ta prywatna lekcja lepiej będzie warta tego szantażu”. Uśmiechnąłem się drwiąco, wstając powoli, moje 188 cm sylwetki górujące nad nią. „O tak, będzie, Giang. Siadaj”. Wskazałem chaise lounge. Posłuchała, jej ciemnobrązowe oczy wpiły się w moje, mieszanka gniewu i ciekawości. Podniosłem fiolkę. „Znasz to? Specjalny import Lili — rzadki olej jaśminowy z rynków Hanoi. Zauważyła, że zniknął po twoim ostatnim „spotkaniu z rywalką”. Ale nie jestem tu, by cię obnażyć. Jestem tu, by cię nauczyć, jak właściwie czcić ciało”. Jej oddech się zaciął, ale nie cofnęła...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





