Odrodzenie dawnego płomienia Sary
Dominacja ożywia zakazane poddanie w zacienionych studiach
Migawkowe Żądze Sarah Wyzwolone
ODCINEK 5
Inne Historie z tej Serii


Wszedłem do przyciemnionego studia, powietrze gęste od zapachu starego drewna i subtelnych perfum, powrót do samego miejsca, gdzie lata temu po raz pierwszy zderzyłem się z Sarah David. Światła były przygaszone, rzucając długie cienie na odsłonięte ceglane ściany, a duże okna filtrowały późne popołudniowe słońce w mglisty bursztynowy blask. To było idealne na sesję, którą zarezerwowałem — intymne, surowe, sugestywne. Sarah stała tam w centrum, jej długie proste czarne włosy opadające kaskadą na plecy jak jedwabny welon, obramowujące jej bladą skórę i te przenikliwe zielone oczy, które wciąż nawiedzały moje sny. W wieku 25 lat była oszałamiająca bardziej niż kiedykolwiek, jej smukła sylwetka 5'6" ubrana w prostą czarną sukienkę na ramiączkach, która opinała jej owalną twarz i średni biust na tyle, by drażnić pewną ciepłą pewność siebie, którą tak dobrze pamiętałem. Serce mi waliło, gdy nasze spojrzenia się spotkały. Była modelką, gwiazdą, ale ja byłem Victor Kane, jej starym mentorem, tym, który ją ukształtował, zdominował w sposób, który zacierał granicę między sztuką a ekstazą. Zarezerwowałem to pod pretekstem wspólnej sesji po latach, ale w głębi duszy wiedziałem, że chodzi o odzyskanie tego, co straciliśmy. Marcus Hale i Elena Voss krzątali się w tle, ustawiając światła — Marcus z swoją ponurą intensywnością, Elena z ostrym, obserwującym spojrzeniem. Nie znali naszej historii, ale czułem ich ciekawość wiszącą w powietrzu. Sarah się uśmiechnęła, ten ciepły, pewny łuk jej ust, ale dostrzegłem błysk niepewności pod spodem. „Victor”, powiedziała cicho, jej francuski akcent nucący jak sekret. „Minęło za dużo czasu”. Podszedłem, moja obecność wypełniając przestrzeń, już rozluźniając krawędzie jej opanowania. Studio wydało się mniejsze, naładowane, jakby przeszłość rozwijała się właśnie tam na zużytym parkiecie. Prawie smakowałem narastające napięcie, sposób, w jaki jej oddech się zaciął, gdy stałem za blisko, wdychając jej subtelny zapach wanilii. To nie była zwykła sesja; to było odrodzenie, płomień, który rozdmucham,...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





