Niedoskonały duet Tatiany
W rytmie zakazanego utworu harmonia pęka na surowe pożądanie.
Struny Samowara: Tętnące Poddanie Tatiany
ODCINEK 4
Inne Historie z tej Serii


Drzwi do mojego apartment studio zamknęły się za nami z ostrym, metalicznym trzaskiem, który cicho odbił się echem w ciasnej przestrzeni, odcinając nieustanny szum miasta z ruchem ulicznym i odległymi syrenami, uwięziając elektryzujące napięcie, które tliło się całą wieczór jak niskie, dudniące brzęczenie budujące się w mojej klatce piersiowej. Nadal czułem resztkowe ciepło klubu przylegające do mojej skóry, słaby łup bassu tkwiący w uszach, ale tu byliśmy tylko my, powietrze już gęstniejące od niewypowiedzianej obietnicy. Tatiana stała tam, jej popielato-blond włosy łapiące miękkie światło z lampek stołu miksującego, pojedyncze pasma lśniące jak nici ze złota pod chłodnymi niebieskimi LED-ami, te miodowe oczy skanujące zagracony pokój z mieszanką ciekawości i czegoś głębszego, głodniejszego – drapieżnego błysku, który skręcał mój żołądek w pysznej antycypacji. Pokój był chaotyczną oazą: splątane kable wijące się po podłodze, plakaty elektronicznych legend odklejające się na krawędziach, słaby zapach starej kawy mieszający się z ozonowym brzęczeniem wyłączonych syntezatorów. Uciekliśmy z chaosu klubu do tego – nieprzerwanej pracy nad naszym utworem, tak sobie wmawialiśmy, ale kłamstwo smakowało słodko na moim języku, konieczna fikcja usprawiedliwiająca przyciąganie nas bliżej. Ale kiedy zrzuciła kurtkę, skóra westchnęła cicho, zsuwając się z jej ramion, odsłaniając krzywiznę jej barków pod obcisłą czarną bluzką, która przylegała do niej jak druga skóra, wiedziałem, że muzyka to tylko wymówka. Jej drobna sylwetka, ledwie metr sześćdziesiąt lithe perfekcji, skóra opalona słońcem lśniąca pod przyciemnionymi LED-ami z ciepłym oliwkowym odcieniem mówiącym o śródziemnomorskich latach, poruszała się z gracją, która przyspieszała mój puls, każdy krok to celowe kołysanie, które wysyłało krew na południe. Uśmiechnęła się, tym ciepłym, opiekuńczym wygięciem ust, które zawsze mnie rozbrajało, odsłaniając błysk idealnych białych zębów, jej rosyjski akcent już splatający moje myśli z chrypiącą melodią, i powiedziała: „Zróbmy coś prawdziwego tej nocy, Dmitry”. Skinąłem głową, gardło nagle suche, słowa nie wychodzące, kiedy przełknąłem ślinę, ale mój umysł...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





