Niedoskonałe Poddanie Się Very Spojrzeniu
W niemrugającym oku księżyca tańczyła dla mnie – i poddała się niedoskonale.
Nabożne cienie Very w samotnym tańcu
ODCINEK 4
Inne Historie z tej Serii


Nocne powietrze było ciężkie od zapachu wilgotnej ziemi i kwitnącego jaśminu nocnego, otulające nas jak sekretny uścisk kochanka, gdy światło księżyca rzeźbiło jej sylwetkę na tle pradawnych dębów, Vera stojąca przed rzeźbą, która odbijała każdą jej krzywiznę. Czułem chłodną trawę pod butami, odległe pohukiwanie sowy przerywające ciszę, moje serce waliło w oczekiwaniu na to, co nadejdzie. Jej srebrne włosy łapały srebrny blask, lśniąc jak nitki płynnego księżyca, każdy kosmyk chwytał blade światło i rzucał słabe błyski tańczące po jej ramionach. Te hazelowe oczy złapały moje z wyzwaniem, które poruszyło coś pierwotnego głęboko w mojej klatce, surowy głód, który sprawił, że mój oddech się zaciął, a palce drgnęły po bokach, pragnąc sięgnąć. Sposób, w jaki trzymała mój wzrok, nie mrugając, wysłał dreszcz w dół mojego kręgosłupa, jej tęczówki z plamkami złota wydawały się zapalać pod księżycowym promieniem. „Patrz na mnie, Nikola” – szepnęła, jej głos jak jedwabna nić ciągnąca mnie bliżej, słowa owijały moje zmysły jak ciepły oddech na schłodzonym skórze, niosąc słaby ślad jej perfum różanych zmieszanych z piżmem nocy. Stałem zahipnotyzowany, świat zwężał się do krzywizny jej warg, gdy je formowały, subtelne rozchylenie sugerujące głębsze zaproszenia. Wiedziałem wtedy, że ten ogród kryje więcej niż kamień i cień – kołysze niedoskonałe poddanie jej spojrzenia, taniec czekający na rozkwit, gdzie podglądacz staje się uczestnikiem, a pożądanie rzeźbi się w nocy. W tamtej chwili wątpliwości zamigotały w mojej głowie – czy przyszliśmy tu uciec, czy skonfrontować ogień, który oboje podsycaliśmy? Jej postawa, napięta, ale uległa, obiecywała rozplątanie, czułem pociąg nieuniknionego, moje ciało już pochylało się do przodu, wciągane w jej orbitę przez magnetyczną siłę jej obecności. Dęby zaszeleściły cicho nad głowami, liście szepczące aprobaty, jakby sam ogród spiskował w naszym rozkwitającym rytuale. Polana w ogrodzie na odosobnieniu wydawała się sekretną kieszenią świata, otoczona wysokimi żywopłotami i pradawnymi dębami szepczącymi na nocnym wietrze,...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





