Niedokończone Odsłonięcie Alice

Światło świec pieści jej krągłości, budząc muzę w niej

S

Spojrzenia w Pracowni: Przebudzenie Alicji pod Okiem

ODCINEK 3

Inne Historie z tej Serii

Pierwsze Podniecające Spojrzenie Alice
1

Pierwsze Podniecające Spojrzenie Alice

Alice pod badawczym dotykiem
2

Alice pod badawczym dotykiem

Niedokończone Odsłonięcie Alice
3

Niedokończone Odsłonięcie Alice

Ślepa Reveria Alice
4

Ślepa Reveria Alice

Tajemnica Alice na Widoku
5

Tajemnica Alice na Widoku

Przemienione Spojrzenie Alice
6

Przemienione Spojrzenie Alice

Niedokończone Odsłonięcie Alice
Niedokończone Odsłonięcie Alice

Drzwi do mojego studia zaskrzypiały pod moją ręką, stare drewno jęknęło jak westchnienie długo skrywanych sekretów wreszcie uwolnionych, niosąc ze sobą falę ciepłego, miodowego powietrza gęstego od intymnego zapachu wosku pszczelego i czegoś delikatnie kwiatowego, nieomylnie jej. I tam była, skąpana w złotym migotaniu setki świec, ich płomienie drżące w unisonie jakby w hołdzie dla jej obecności, rzucające mozaikę światła i cienia, która bawiła się na szorstkich ścianach i zakurzonym powietrzu. Alice Bianchi stała jak wizja z renesansowych snów, jej sylwetka obramowana w cieniu niedokończonych rzeźb – dręczonych figur złapanych w pół gestu, ich gliniane powierzchnie wciąż wilgotne i tęskniące za dokończeniem, podobnie jak ból budzący się głęboko we mnie na jej widok. Miała na sobie przezroczystą jedwabną szatę, która przylegała do jej klepsydry, materiał szeptał o jej porcelanowej skórze z każdym oddechem, wznosząc się i opadając w rytmie, który nieubłaganie przyciągał moje oczy w dół, śledząc hojny łuk jej bioder, wąski obrys talii, pełne obietnice jej piersi napinających delikatnie przezroczystą zasłonę. Zatrzymałem się w progu, mój puls przyspieszył na widok jej szmaragdowozielonych oczu wpiłych w moje, figlarna pewność siebie tańcząca w ich głębi, iskra, która rozpaliła wspomnienia ukradkowych spojrzeń podczas jej poprzednich sesji, chwil gdy jej wzrok zatrzymywał się ułamek sekundy za długo, sugerując ogień tlący się pod jej opanowaną fasadą. „Giovanni” – wymruczała, jej głos to zmysłowe zaproszenie przepełnione wyzwaniem, słowa spływały z jej języka jak aksamit po marmurze, wysyłając dreszcz w dół mojego kręgosłupa mimo upalnego ciepła studia. Powietrze gęstniało od zapachu roztopionego wosku i napięcia, wiedziałem, że ta noc wyryje się w dusze nas obojga, jej ciało jako płótno, moje ręce jako pędzel gotowy kreślić zakazane linie, każde dotknięcie to śmiały pociągnięcie, które uchwyci nie tylko jej kształt, ale elektryzujący prąd naszej wzajemnej tęsknoty. Coś w jej postawie mówiło mi, że jest gotowa odsłonić więcej niż...

Niedokończone Odsłonięcie Alice
Niedokończone Odsłonięcie Alice

Odblokuj Treści Premium

Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.

Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.

Wyświetlenia99K
Polubienia32K
Udostępnij22K
Spojrzenia w Pracowni: Przebudzenie Alicji pod Okiem

Alice Bianchi

Modelka

Inne Historie z tej Serii