Maskowe Piekło Trójkąta Gai
W wirze masek i zakazanych dotyków Gaia poddaje się płomiennemu trójkątowi, podczas gdy cienie zdrady czają się w tle.
Cieniste rozkosze Gai: Podziemny ogień rozpalony
ODCINEK 4
Inne Historie z tej Serii


Wielka sala balowa w Villa d'Este błyszczała pod kryształowymi żyrandolami, ich światło rozszczepiało się w tysiąc diamentów na pozłacanych ścianach i marmurowych podłogach. Zamaskowani biesiadnicy wirujący w hipnotycznym tańcu z jedwabiu i satyny, piór i koronek, skrywający tożsamości, ale odsłaniający surowy głód pod spodem. Gaia Conti sunęła przez tłum, jej wyszukana piórkowa maska ozdobiona szmaragdami pasującymi do jej przenikliwych zielonych oczu. W wieku 22 lat ta włoska piękność o atletycznej smukłej sylwetce poruszała się z pewnym wdziękiem, jej długie ciemnobrązowe włosy splecione w skomplikowany francuski warkocz opadający na oliwkową skórę pleców. Nosiła karmazynową suknię opinającą jej 5'6" figurę, dekolt nisko odsłaniający wybrzuszenie średnich piersi, wąska talia rozszerzająca się w biodra kołyszące się z celową zmysłowością. Serce Gai biło szybciej nie tylko od pulsującej muzyki czy szampana musującego na języku, ale od sekretnego ciężaru w jej kopertówce – małego rejestratora nagrywającego szepty mrocznych interesów syndykatu. Udając wysoką syrenę towarzystwa, przeniknęła na ten wystawny bal maskowy, by zebrać dowody na Victora Langa, enigmatycznego finansistę, którego urok maskował bezwzględną ambicję, i Lenę Voss, jego zagadkową niemiecką towarzyszkę znaną z uwodzicielskich manipulacji. Ale tej nocy granica między misją a pożądaniem się zatarła. Spojrzenie Victora złapało ją wcześniej, czarne oczy obiecujące grzech za czarną aksamitną maską. Lena z platynowym bobem i porcelanową skórą otarła się o Gaię w tłumie, dotyk przedłużony, wysyłający elektryczne dreszcze w dół kręgosłupa. Gdy śmiech i brzęk kieliszków wypełniały powietrze, Gaia pociągnęła łyk drinka, lustrując salę. Powietrze gęstwiało od perfum, potu i napięcia – idealna burza dla niedyskrecji. Czuła się obnażona, ale wzmocniona, jej namiętna natura podniecona niebezpieczeństwem. Victor podszedł teraz, jego wysoka sylwetka przecinająca ciżbę, Lena u boku jak ucieleśniony cień. "Piękna", mruknął głosem jak starzona whiskey, wyciągając rękawiczkowaną dłoń. Puls Gai przyspieszył; to była jej szansa, by się zbliżyć, nagrać prawdy ukryte w mgle rozkoszy. Ale gdy ich palce...


Odblokuj Treści Premium
Aby przeczytać pełną historię, uzyskasz dostęp do wszystkich historii, filmów i zdjęć tej modelki.
Treść może być skrócona. Pełna wersja dostępna z subskrypcją.





